Piłka nożna
Rodzynek w kadrze Małopolski
Ma 13- lat, pochodzi z Białki Tatrzańskiej. Nie, nie jest w kadrze narciarstwa alpejskiego, bo takie skojarzenia mogą być, choćby z tej racji, iż pochodzi z miejscowości, która słynie z narciarskich wyciągów. Jakub Dziubas – bo o nim mowa - wybrał najpopularniejszy sport, piłkę nożną. Chce kopać futbolówkę jak najlepsi - Ronaldo, Kaka, Owen…
Dwa oblicza Watry
Próba podsumowania minionego sezony dla Watra Białka Tatrzańska wymyka się jednoznacznym ocenom. Z jednej strony Watra jedyny reprezentant Podhala w V lidze opuściła jej szeregi z drugiej zaprezentowała się niezwykle korzystnie w rozgrywkach Pucharu Polski zdobywając tytuł w okręgu nowosądeckim. A i dwie rundy, z jakich składa się piłkarski sezon były zdecydowanie różniące się od siebie zarówno wynikami jak i grą zespołu.
Maszynka do strzelania bramek
Celem futbolu jest strzelanie bramek. Mało kto w historii podhalańskiego piłkarstwa potrafi to robić tak dobrze jak Sylwester Kurnyta z Lubania Maniowy. Dwa razy był wicekrólem snajperów w czwartej lidze. W tym sezonie wygrał tą rywalizację w cuglach, mając w dorobku 23 gole.
Stabilizacja czy stagnacja
Lubań Maniowy to niezmiennie od lat najlepszy klub piłkarski na Podhalu. W małopolskiej IV lidze Lubań występuje nieprzerwanie od 2000 roku. W minionym sezonie maniowanie uplasowali się 9 miejscu. Tak było przed dwoma laty i podobnie we wcześniejszych sezonach. W poprzednim sezonie Lubań zajął 13 miejsce. Czy to oznacza stabilizację, czy też stagnację?
Lubań pobił Kmitę (+zdjecia)
Maniowy żyją piłką. Tutaj jest najlepsza drużyna na Podhalu, grająca najwyżej, w czwartej lidze. Tutaj więc zaplanowano finał Pucharu Podhala. To miał być kulminacyjny punkt obchodów Dni Sportu i kończących się obchodów 60- lecia klubu. Życie gospodarzom spłatało figla. Piłkarzom przytrafił się wypadek przy pracy i nie zdołali awansować do finału.
Orawa najlepsza na Podhalu! (+zdjecia)
Orawa mistrzem Podhala! Orawa najlepsza jest! – te słowa niosły się na całe Maniowy, które były organizatorem Pucharu Podhala, a wyśpiewywał je tylko jeden kibic, o potężnym głosie. Do taktu przygrywał sobie… dzwonkiem.
Król z temperamentem
W minionym sezonie trwała ostra walka o koronę strzelca w podhalańskiej klasie A. Długo na prowadzeniu utrzymywał się Mirosław Sulka z LKS Szaflar, ale jego góralski temperament sprawił, iż w wielu spotkaniach musiał pauzować za kartki. Wykorzystała to grupa pościgowa z Łukaszem Młynarczykiem (ZOR) i Maciejem Wojtyczką (Sokolica) na czele. Do ostatniej kolejki deptała mu po piętach. „Miro” jednak odparł atak dwoma pięknymi golami w ostatnim ligowym występie.
Człowiek o „gołębim sercu”
Piłkarze z Lipnicy Wielkiej są fenomenem w podhalańskim piłkarstwie. Po pięciu latach istnienia sekcji, piłkarze i działacze w minioną niedzielę świętowali awans do klasy A. Wielka w tym zasługa prezesa Stanisława Wojtusiaka. Nic więc dziwnego, że z historycznego sukcesu cieszył się jak dziecko.
Z Watry do wielkiej piłki?
Młody napastnik Watry Białka Tatrzańska Marcin Król został zaproszony na testy do Legi Warszawa Młodej Ekstraklasy i do Kolportera Korony Kielce.
Orawa rywalem Szarotki
W niedziele o godzinie 17.30 na boisku w Maniowach rywalem nowotarskiej Szarotki w finale Pucharu Podhala i Polski będzie Orawa Jabłonka. To ona okazała się lepsza od Poronina w drugim półfinałowym spotkaniu. Dla Orawy będzie to trzeci finał, dwa poprzednie przegrała, oba z Wierchami Rabka.














