Piłka nożna
IV liga: Druga połowa dla Lubania
Nasz jedynak w czwartej lidze ograł rezerwy Sandecji. O sukcesie górali zdecydowała druga odsłona, bowiem pierwsza połowa była słaba w ich wykonaniu. Mieli problemy z przedostaniem sie w pole karne nowosądeczan, a o strzałach w światło bramki kibice mogli tylko pomarzyć. Sandecja z kolei ciągle zagrażała bramce Hładowczaka. Golkiper Lubania miał sporo pracy i gdyby nie jego fantastyczne interwencje, to mogło być po meczu.
V liga: Urwali punkty liderowi
Watra podejmowała u siebie rezerwy pierwszoligowej Niecieczy. Początek meczu był wyrównany ze wskazaniem na przyjezdnych. Oba zespoły zaprezentowały dużo dobrej gry, ale... w środku pola. Po kilku minutach Watra narzuciła swój styl gry, co zaowocowało dobrymi akcjami pod bramką gości.
I oraz II liga JS i TS: Rozpoczeli...
AKTUALIZACJA II LIGI: Podhalańska I liga oraz II liga Juniorów Starszych oraz Trampkarzy Starszych rozpoczęła nowy sezon. Zapraszamy do zapoznania się z wynikami oraz tabelą po pierwszej kolejce.
I liga JM: Podhale pierwszym liderem
W piątek rozpoczęła się pierwsza kolejka podhalańskiej I ligi Juniorów Młodszych. Po wysokim zwycięstwie NKP Podhale Nowy Targ nad Huraganem Waksmund nowotarżanie zostali pierwszym liderem. Zapraszamy wszystkich do zapoznania się z wynikami i tabela.
Równy krok Trans Handel (+zdjecia)
Pierwszoligowcy Nowotarskiej Ligi Piłki Nożnej nie mają szczęścia do pogody. Kolejki są często przekładane, a potem trzeba grać w szalonym tempie. W tym tygodniu odbyły się dwie serie.
VI liga: W derbach lepszy Jordan
W środę rozegrano 3 kolejkę spotkań o mistrzostwo klasy okręgowej. W Szaflarach doszło derbów Podhala. Szaflarzanie przeważali w pierwszej połowie, ale po przerwie oddali inicjatywę Jordanowi i doznali pierwszej porażki.
IV liga: Remis z Hutnikiem
Hutnik już od pierwszej minuty stwarzał lepsze wrażenie. Obrona Lubania pękła już w 3 minucie, Górecki stracił futbolówkę przed polem karnym a Nawrot dopełnił formalności strzelając praktycznie do pustej bramki. W 20 minucie Nawrat mógł podwyższyć na 2-0, jednak jego strzał zza pola karnego pewnie wyłapał Hładowczak.
Kolorowa niedziela
Trzecia kolejka podhalańskiej klasy A była odzwierciedleniem dwóch poprzednich – twierdzi w swojej ocenie nasz ekspert, Daniel Siwor. – Charakteryzuje ja bardzo duża liczba zdobytych goli. 37 piłek wpadło do „sieci”. Można się cieszyć ze skuteczności napastników, ale musi niepokoić gra defensywna – obrońców i bramkarzy. To jest bolączką naszej piłki. Źle się szkoli zawodników defensywnych i to jest główna przyczyna hokejowych rezultatów.
VI liga: W dziesiątkę dali radę
AKTUALIZACJA: Mecz walki, który świetnie rozpoczął się dla miejscowej jedenastki. W 9 minucie wykonywała rzut wolny z 30 metrów. Wydawało się, że sytuacja jest niegroźna, bo i strzał również nie był z tzw. mocnych. Niemniej bramkarz popełnił błąd. Źle się ustawił i nie chwycił piłki, która znalazła się za jego plecami.
IV liga: Zabrakło skuteczności
Początek spotkania to gra w środkowej strefie obu drużyn. Pierwszy do odnotowania strzał w kierunku bramki Hładowczaka oddał w 8 minucie Szczypciak, ale bramkarz gospodarzy pewnie łapie. Idealną sytuacje bramkową marnuje w 20 minucie Pietrzak.












