Nasi Olimpijczycy
Wielki dzień polskich panczenów
Przedostatni dzień zmagań w Soczi był wielkim dniem polskich panczenów. Zdobyliśmy dwa medale – srebrny i brązowy. Ten pierwszy zawisł na szyjach drużyny kobiecej, ten drugi – męskiej.
Przegrany zakład Obamy
Polscy panczeniści w rywalizacji drużynowej zapowiadali walkę o podium i jak na razie z zapowiedzi się wywiązują: mężczyźni powalczą jutro o brąz, a panie zmierzą się w półfinale z Rosją.
Ach, co to był za mecz!
Po raz pierwszy podczas igrzysk w Soczi nie zobaczyliśmy ani jednego występu Polaków. Nie oznacza to jednak, że na śniegu i lodzie zabrakło emocji. Głównie na tafli, bowiem doszło do kobiecych finałów turnieju curlingu i hokeja. Nie można także zapomnieć o łyżwiarkach figurowych i wycofaniu się niektórych ukraińskich sportowców.
Zadźgani nożem
Hokej dla Rosjan jest jak religia. W każdej innej dyscyplinie sportu porażki nie bolą tak, jak przegrane hokeistów. Oczekiwania w kraju igrzysk zaspokoić miał tylko złoty medal. Prezydent Władimir Putin publicznie mówił, że srebro czy brąz go nie interesuje. Tymczasem gwiazdy NHL w rosyjskiej „sbornej” zawiodły. Odpadnięcie już w ćwierćfinale to dla Rosjan klęska. Nie pokonali Finów, którzy stanęli na ich drodze do strefy medalowej.
O dumę narodową
Do momentu rozłączenia się Czechosłowacji, kraj ten był hokejową potęga. Teraz trwa hokejowa wojna na linii Czechy – Słowacja, kto w tej dyscyplinie jest lepszy. Tak się złożyło, iż te dwa kraje spotkały się w walce o ćwierćfinał igrzysk. – Tutaj chodzi o dumę narodową – przekonywał Mariusz Czerkawski.
Gwiazdorzyć nie będę
Mgła pokrzyżowała szyki organizatorom igrzysk. Odwołano biathlonowy bieg ze startu wspólnego mężczyzn i snowboard cross mężczyzn. My liczyliśmy na kolejne medale, przynajmniej tak zapowiadali nasi sportowcy. Skończyło się na szóstym miejscu Moniki Hojnisz w biathlonie i czwartym miejscu drużyny skoczków. Wyłoniono też finalistki w hokeju kobiet.
Czeszka z… wąsami
Kolejnym dniu igrzysk olimpijskich najwięcej działo się na lodzie. Adler Arenie kobiety walczyły na dystansie 1500 metrów na długich panczenach oraz lodowiskach Bolszoj i Szajba, gdzie ostatnie mecze grupowe rozgrywali hokeiści. Nasz dorobek punktowy się nie powiększył. Zdobyliśmy jednak kolejne punkty. Szóste miejsce, najlepsze w swoich olimpijskich startach, wywalczyła Katarzyna Bachleda Curuś, reprezentantka Porońca Poronin.
Złoty polski dzień w Soczi!
Dwa złote medale zdobyli nasi reprezentanci w ósmym dniu igrzysk olimpijskich w Soczi. Śmiało można powiedzieć, że był to polski dzień. Jeszcze nigdy w historii igrzysk biało –czerwoni nie zdobyli dwa złote medale w jeden dzień. Ba, nigdy w połowie igrzysk nie mieliśmy w dorobku czterech medali z najszlachetniejszego kruszcu.
Pokaz siły Stocha
Pokaz siły i taktyczna zagrywka Kamila Stocha. 136 metrów w serii próbnej i rezygnacja z kwalifikacji. Przebrnęli przez kwalifikacje i awans Macieja Kota, Jana Ziobro i Piotra Żyły do jutrzejszego konkursu skoków na dużej skoczni oraz dziesiąte lokata Krystyny Pałki w biegu biathlonowym na 15 kim – to aktywa biało - czerwonych w siódmym dniu trwania igrzysk olimpijskich w Soczi.
150 hokeistów z NHL!
Hokej na lodzie mężczyzn jak na razie cieszy się największym zainteresowaniem kibiców podczas igrzysk w Soczi. Na innych obiektach trybuny świecą pustkami. Nie ma się czemu dziwić, bo jest narodowy sport Rosjan. A do tego w Soczi pojawiło się 150 hokeistów z NHL! Gospodarze najbardziej liczą na swoją „sborną”. Ona musowo musi sięgnąć po złoto, jeśli nie, to byłaby narodowa tragedia.








