Hokej
Mini Hokej w Dębicy(+foto)
W sobotę (23.11.2013) na Dębickim lodowisku rozegrany został turniej Mini Hokeja o Puchar Miasta Dębicy dla dzieci z rocznika 2005 i młodszych. Zawody rozgrywane były w dwóch grupach, w ,,A” mierzyły się ze sobą pierwsze drużyny natomiast w ,,B” skrzyżowały ze sobą kije drugie zespoły.
Zrobili różnicę
- Na rewanżowe spotkanie dołączyli do nas zawodnicy ekstraklasowi i zrobili różnicę. Spotkanie miało zupełnie innych przebieg niż sobotnie – mówi trener Podhala, Ryszard Kaczmarczyk.
Przegrali już w szatni
- Wystraszeni rozpoczęliśmy spotkanie. Od początku byliśmy cofnięci, daliśmy się zepchnąć do głębokiej defensywy. Grano w naszej tercji i wpadało. Jakbyśmy już przed meczem uznali, że Polonia jest mocniejsza. Z tabeli i dotychczasowych spotkań to nie wynikało – ocenia wstęp „szarotek” były hokeista, Jacek Kubowicz.
Nagroda zobowiązuje
W lecie uczestniczył w międzynarodowym obozie zorganizowanym przez IIHF w Finlandii. Wrócił z zajęć naładowany wiedzą i pomysłami. Jeden z nich zyskał aprobatę międzynarodowych władz hokeja.
Nerwowy trener(+zdjęcia)
- Wyrównane dwie tercje, z optyczną przewagą Podhala. Bramki straciliśmy po indywidualnych błędach – ocenił mecz były hokeista Podhala, Jacek Kubowicz.
Dwa gole w 38 sekund
- To był nasz najlepszy mecz z Tychami w tym sezonie. Szkoda, że zabrakło wykończenia akcji dwa na jeden w pierwszej tercji. Przy stanie 2:2 straciliśmy dwa gole z niebieskiej linii. Przy naszej dobrej grze mogliśmy się pokusić o lepszy rezultat, ale przy stanie 4:2 było już trudno – powiedział Marek Ziętara.
Grają, bo muszą(+zdjęcia)
Juniorzy Podhala odnieśli dwa łatwe zwycięstwa nad tyszanami, ale – jak twierdzi trener – nie zachwycili. Szczególnie w pierwszym meczu, który bardziej przypominał młóckę niż grę w hokeja.
Z łezką w oku(+zdjęcia)
Na nowotarskim lodowisku odżyły wspomnienia. Na tafli pojawił się „kwiat” polskiego hokeja, 24 olimpijczyków. Na ich widok niejednemu pojawiła się łezka w oku. Zapewne pomyślał: „jak ten czas szybko mija”.
To przecież jest Nowy Targ! (+zdjęcia)
„ Tu 107 razy hokeiści zdobyli mistrzostwo Polski” – taki banner powinien wisieć przy wjeździe do Nowego Targu – mówi Leszek Rafalski podczas uroczystych obchodów 80- lecia Podhala Nowy Targ.
Bramkarski niewypał (+zdjęcia)
- Hokej jest niesprawiedliwy. My gramy, a oni bramki strzelają. Wszystko co mieli, to wykorzystali – zauważył kibic z loży prasowej po drugiej tercji.














