15.02.2026 | Czytano: 1456

I liga. Zwycięstwem zakończyły „Szarotki” sezon zasadniczy

Podhale do rewanżowego meczu przystąpiło w mocno odmłodzonym składzie. Doświadczeni zawodnicy nie pojechali do miasta polskiej piosenki.


 
Trener Marek Ziętara nie miał do dyspozycji graczy, którzy już mają za sobą występy w ekstraklasie. W b ramce zabrakło Zająca, a w polu Majocha, Kamińskiego, Worwy, Słowakiewicza, Horzelskiego i Kamińskiego. Nowotarżanie znali już wyniki rywali i nie mieli szans na wyprzedzenie Naprzodu Janów, by zając trzecie miejsce. Ostatecznie zakończyli sezon zasadniczy na czwartym miejscu i czeka ich walka o półfinał, by dołączyć do zespołów z Oświęcimia i Gdańska, które uplasowały się na dwóch pierwszych miejscach.  W play off nie wystąpią Opolanie, bo zespół złożony w całości z obcokrajowców nie spełnia regulaminowe wymagania. W ćwierćfinale trzeci zespół zmierzy się z szóstym, a czwarty z piątym. Gra się do dwóch wygranych spotkań gdzie gospodarzem drugiego ewentualnie trzeciego meczu jest drużyna, która sklasyfikowana została wyżej w tabeli.  Mecze rozegrane zostaną 25, 28 lutego ewentualnie 1 marca. Podhale zagra ze Szkołą Mistrzostwa Sportowego.
 
Podhale objęło prowadzenie, po wznowieniu w  tercji rywala, Malasiński natychmiast uderzył z koła bulikowego i bramkarza skapitulował.  Trzeba przyznać, że była to ciekawe tercja. Ataki sunęły to na jedną, to na drugą bramkę. Golkiperzy mieli sporo pracy, ale wynik do przerwy już nie uległ zmianie. W końcówce sędziowie najpierw chcieli odesłać zawodnika gospodarzy na ławkę kar za nadmierną ilość graczy na lodzie,  Collatos zmierzał na ławkę, ale… szybko arbitrzy zmienili decyzję. Niemniej za moment zawodnik gospodarzy faulował pod bramką Podhala i górale grali w przewadze. Wcześniej Odrzywołek popisał się iście piłkarską interwencją przy dobitce.
 
Na początkuj drugiej tercji Bochnak przeprowadził indywidualną akcję zatrzymaną przez bramkarza, ale Jarczyk miał okazję dobitki. Ale co się odwlecze… Bochnak kapitalnie zagrał zza bramki na drugi słupek i Jarczyk już nie spudłował. Za moment miejscowi mogli zdobyć gola, ale Odrzywałek zdążył złączyć parkany. W 29 minucie górale grali w osłabieniu i wyprowadzili kontrę, ale nie zdołali pokonać bramkarza. „Szarlotki” miały jeszcze jedną szansę podwyższyć prowadzenie przy swoim osłabieniu. Nowotarżanie mieli przewagę w tej tercji i udokumentowali ją kolejnym golem. Bochnak odebrał krążek na kole bulikowym w tercji gospodarzy, podał do Malasińskiego, ten „wypalił” na bramkę, „guma” odbiła się od Jarczyka i wpadła do siatki. Miejscowi protestowali, ale nic nie wskórali. 18 sekund przed końcem tercji obrońcy Podhala dali się ograć i  Collatos pokonał Odrzywołka.
 
Ten już na początku trzeciej tercji wygrał pojedynek sam na sam, bo obrońcy gospodarzom sprawili kolejny prezent. Podhale też nie wykorzystało sytuacji oko w oko z golkiperem. Hokeiści Podhala chyba nie oglądają hokeja podczas igrzysk olimpijskich, bo tam bez przerwy mówi się, że we własnej tercji nie podaje się krążka w poprzek. Tak obrońcy górali zagrali pod rząd trzy razy i tylko przytomności bramkarza zawdzięczają, ze nie stracili gola. 6 minut przed końcem tercji kapitalną okazję zmarnował Bochnak. Co się odwlecze… Łojas wtargnął do tercji przeciwnika, zostawił krążek Żółtkowi, a ten za moment utonął w objęciach kolegów.  Gospodarze nie złożyli bronik. Nykaza nie potrafił wybić krążka, dał się ograć i gospodarze zdobyli gola. Sprawił, iż rywal uwierzył, że można coś jeszcze ugrać. Tym bardziej, iż Gach powędrował na ławkę kar i  gospodarze wycofali bramkarza. Manewr się nie powiódł, gdyż 92 sekundy przed końcem Nowotarżanie posłali krążek do pustej bramki.
 
Opole United - MMKS Podhale Nowy Targ  2:5 (0:1, 1:2, 1:2)
0:1 Malasiński – Jarczyk (5:48)
0:2 Jarczyk – Bochank – Szlembarski (23:22)
0:3 Jarczyk – Malasiński – Bochnak (33:22)
1:3 Collatos – Young – Stineff (39:42)
1:4 Żółtek – Łojas – Szlembarski (55:41)
2:4 Bourgeois – Villers – Graffin (57:22 w przewadze)
2:5 Bochnak – Szlembarski (58:28 do pustej)
Opole United: Gingras – McGillivray, O’Connel, Karczmiarz, Graffin,  Villers -  Young, Bourgeois, Stineff, Collatos, Vincent– Biggin. Tatton. Trener Bartłomiej Bychawski. 
MMKS Podhale: Odrzywołek  – Szlembarski, Pudzisz, Jarczyk, J. Malasiński, Bochnak – Bryniarski, Nykaza, Łojas, Żółtek, M. Gach – Sawczanka, W. Węglarczyk, Melniczuk, Błach, Czyrkin, Sergiienko.  Trener Marek Ziętara.
 
Stefan Leśniowski
 
 
 

Komentarze







reklama