15.03.2026 | Czytano: 2501

II liga. Gol w ostatniej sekundzie meczu (+zdjęcia)

Główny cel Nowotarżan przed potyczką z Resovia, to wrócić na ścieżkę wygrywania. Podhale po trzech meczach rundy rewanżowej zdobyło zaledwie punkt.


 
Dzisiaj rozpoczęło z animuszem. Naciskało rywala, ale ten dobrze był czujny w defensywie. Podhale próbowało, ale defensywa Resovii była jak twierdza nie do przejścia.   Górale z kolei musieli uważać na kontrataki Rzeszowian. Goście przechodzili do nich bardzo szybko. Często długim podaniem za obrońców do wysuniętego Ortiza. Początek i końcówka  odsłony  wyraźnie dla gospodarzy,  w środkowej części sytuacje stworzyli sobie goście i wtedy Styrczula wystąpił w głównej roli. Połowa bardzo ciekawa.
 
W drugiej części to golkiper gości ratował swój zespół od utraty gola. To Podhale miało kilka wybornych wręcz szans na objęcie prowadzenia, ale Tetyk miał swój dzień. Inna sprawa, że górale pudłowali w najczystszych pozycjach. Nie dasz, dostaniesz. Ta maksyma sprawdziła się co do joty. Na szczęście dla gospodarzy odpowiedź przyszła bardzo szybko. Po wrzutce Michoty, Salak głową posłał piłkę do siatki. W ostatniej sekundzie meczu Nowak trafił do siatki. Piłka po jego strzale odbiła się od poprzeczki i przekroczyła linię bramkową.


 
Momenty były
1 – Hamed w dobrej sytuacji w polu karnym, ale nie potrafił pokonać bramkarza. Uderzył za lekko.
4 - Hamed w kierunku Kurzei, który wpada w pole karne, ale w defensywie dobrze goście.
7 - Kurzeja wpadł w pole karne rywala, ale jego uderzenie zostało zablokowane.
11 – akcja rzeszowian, zgranie Szkieli w pole karne, strzał głową  Ortiz, piłka pofrunęła nad bramką.
12 – Geniec zagrał w szesnastkę, piłka wróciła na 16 metr huknął skąd  Grasza, ale Styrczula wybił piłkę  na korner.
19 – Voszko z 16 metra z wolnego trafił w mur.
22- Burkiewicz został  zablokowany, piłka trafiła do Michoty, ale jego uderzenie z dystansu nie przyniosło gola.  
25 - błąd Tetyka, piłka  trafiła do Pena, ten miał przed sobą pustą bramkę,  ale piłka minimalnie minęła przeciwległy  słupek. To była – jak się później okazało – najlepsza okazja Podhala w tej części meczu.
26 – Ortiz w sytuacji sam na sam nie trafił w światło bramki.
30 - Burkiewicz w pole karne do Kurzei, ten oddał strzał, ale pewnie interweniował   Tetyk.  
47 – po rzucie rożnym główkował Michota, ale niecelnie.
49 – Hamed z 16 metrów uderzył, kapitalna interwencja Tetyka.
50 – Burkiewicz faulowany w polu karnym, sędzia uznał, że symulował i pokazał mu żółtą kartkę.  
52 - fantastyczna interwencja golkipera gości po uderzeniu z 16 metrów Burakiewicza.
64 – kolejna fenomenalna interwencja golkipera gości po uderzeniu Salaka.
67 – w  polu karnym piłkę dostał Pena i … znowu górą Tetyk.
75 GOL! 0:1 – Szymocha  wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego na dalszy słupek. Trafił głową.
79 GOL! 1:1 – dośrodkowanie Michoty i Salak głową doprowadził do wyrównania.
88- Letniowski huknął z dystansu i minimalnie się pomylił.
90+7 GOL! 2:1 Nowak uderzył w ostatniej sekundzie, piłka odbiła się od poprzeczki i przekroczyła linię bramkową.
 
NKP Podhale Nowy Targ – Resovia Rzeszów 2:1 (0:0)
0:1 Szymocha 75 po rzucie rożnym głową
1:1 Salak – Michota 79 głową
2:1 Nowak 90+7
NKP Podhale: Styrczula – Michota, Voszko, Salak, Rubis, Lelito, Vaclavik, Pena (80 Seweryn), Burkiewicz (85 Nowak), Kurzeja (71 Giel), Hamed (85 Marcinho). Trener Tomasz Kuźma.
Resovia: Tetyk – Szymocha, Małachowski, Ortiz (62 Bałdyga), Letniowski, Grasza, Geniec, Jaroch (76 Romanowski), Kowalski Haberek, Szkiela (84 Zwoliński), Czyżycki (76 Hanc). Trener Paweł Młynarczyk.
 
Stefan Leśniowski
 
 

Komentarze







reklama