Żyła podczas treningu zaliczył groźnie wyglądający upadek. W klasyfikacjach oddał skok na odległość 131 m. Stoch w niezłych warunkach nie zaimponował i uzyskał 128,5 m. Nieco lepiej poszło Wolnemu, który po locie na 130,5 m. Zanim na belce pojawił Wąsek, jury zdecydowało się na obniżenie rozbiegu z 19. na 18. belkę. W tej sytuacji 25-latek skoczył 125,5 m. Rozczarował za to Zniszczoł, który wylądował na 115. metrze i z niewielkim zapasem wszedł do czołowej pięćdziesiątki. Kwalifikacje wygrał Daniel Tschofenig.
Stefan Leśniowski










