04.03.2020 | Czytano: 13392

PHL: To już jest koniec (+zdjęcia)

„To już jest koniec nie ma już nic, jesteśmy wolni możemy iść, jesteśmy wolni, bo nie ma już nic. Nie ma już nic, nic, nic, nic” – jak w tym przeboju. Podhale kończy sezon!

Hamletowski dylemat „być albo nie być”, czyli pozostać w rozgrywkach stanął przed Podhalem. Nowotarżanie musieli wygrać, by przedłużyć marzenia o grze o medale. Niestety okazali się gorsi od zespołu z Katowic. To najgorszy wynik w ostatnich latach. W tym sezonie zespól Phillipa Barskiego, oparty na 17 obcokrajowcach, nic nie wygrał. Odpadł w półfinale Pucharu Polski, przegrał dzisiaj ćwierćfinał play off. Wielkie rozczarowanie.
 
Pierwsze 20 minut rozegrano w szybkim tempie, ale nie w porywającym stylu. Mało było przerw w grze, ale też mało klarownych sytuacji z obu stron. Ot jak w hokeju, były  próby zaskoczenia bramkarzy z dystansu, czy też zza bramki jak chytrze chciał zrobić Pettersson. Gra falowała. To  Podhale szukało swoich szans na pokonanie Rahma, to katowiczanie próbowali zaskoczyć Odrobnego. Pierwsi po strzałach Franka, Pettersson, Suominena i Naettinena, drudzy soczystym uderzeniu DaCosty, czy po akcji Tomasika z Paszkiem i Pasiuta z Krężołkiem.  W 17 min.,  w tercji neutralnej, potknął się Puzic i wykorzystał to Michalski, który samotnie pognał z krążkiem na bramkę „Szarotek”. Odrobny nie dał się pokonać, ale odbity czarny kauczukowy przedmiot znalazł się na łopatce kija Cimzara i ten umieścił go już w siatce. Goście  po stracie gola zaatakowali i dwukrotnie nadziali się na niebezpieczne kontry.


 
W drugiej tercji obraz gry był bliźniaczy do tego co widzieliśmy w pierwszych 20 minutach. Podhale więcej strzelało, niemal z każdej pozycji, lecz nic nie potrafiła zdziałać w ofensywie.  Miało też sporo niecelnych podań przy zawiązywaniu akcji i gospodarze mogli wyprowadzać kontry.  Mieli  kilka szans na podwyższenie prowadzenia. Najlepszą DaCosta, który  zbyt długo zwlekał z oddaniem strzału po crossowym podaniu Pasiuta i Odrobny zdążył przemieścić się na drugi słupek.  Podhale od połowy tercji zaczęło być bardziej aktywne w tercji rywala i po błędzie Rahma doprowadziło do wyrównania. Golkiper Katowic nie zamroził krążka i Pettersson z ostrego kąta wpakował go do siatki. Rahm niepewnie interweniował w 39 min. „Wypluł” strzał Seeda.  Nikt z jego kolegów nie zdołał pospieszyć z dobitkę.  


 
Na początku trzeciej odsłony „Szarotki” stanęły przed szansą objęcia prowadzenia. Grały w przewadze, ale nic nie zdziałały. Za to chwilę później gospodarze dostali szansę gry z przewagą jednego zawodnika i tej szansy nie zmarnowali. Jak się później okazało zdobyli gola na wagę awansu do półfinału play off.  Podhalanin  nie zdołał wybić krążka z tercji, przechwycił go Kolusz, zagrał do Pasiuta, a ten do Turtiainen, który za moment przyjmował gratulacje od kolegów. Podhale miało okazję, by doprowadzić do wyrównania, ale Stadel nie pokonał Rahma w sytuacji jeden na jeden. 94 sekund przed końcem Podhale wycofało bramkarza. Gra w sześciu nie przyniosła wyrównania, bo katowiczanie świetnie grali w obronie, długo przetrzymywali krążek pod bandą, a  czas leciał…
 
GKS Katowice - KH Podhale Nowy Targ 2:1 (1:0, 0:1, 1:0)
1:0 Cimzar (16:52)
1:1 Pettersson (30:28)
2:1 Turtiainen – Pasiut – Kolusz (44:49 w przewadze)
Stan rywalizacji play off do czterech wygranych: 4:2  
GKS: Rahm; Kolusz – Wajda, Perseland – Frossila, Jaśkiewicz – Salmi, Krawczyk; Krężołek – Pasiut – DaCosta, Łopuski -  Cimzar – Michalski, Rajamaki - Makkonen – Turtiainen,  Paszek –Starzyński – Tomasik, Salamon. Trener Piotr Sarnik.
Podhale: Odrobny; Suominen – Seed, Puzic – Stadel, Chalupka  – Sulka, Kamieniew; Jenczik  – Willick – Szvec, Dziubiński – Neupauer – Franek, Pettersson – Valentino – Campbell, Słowakiewicz – Bulin -  Naettinen, Guzik. Trener Phillip Barski.
 
Stefan Leśniowski
Zdjęcia Szymon Pyzowski  
 

Komentarze

PHL

Lp Drużyna Mecze Punkty
1. GKS Tychy 47 101
2. Re-Plast Unia Oświęcim 47 93
3. KH Podhale Nowy Targ 47 87
4. JKH GKS Jastrzębie 47 86
5. GKS Katowice 47 85
6. Comarch Cracovia 47 85
7. Lotos PKH Gdańsk 47 77
8. KH Energa Toruń 47 63
9. Zagłębie Sosnowiec 47 52
10. Kadra PZHL U23 20 3
11. Naprzód Janów Katowice 47 3
zobacz wszystkie tabele
reklama