Niesamowicie waleczne dziewczyny, dla których nie było straconych krążków. jak trzeba było to nawet na czworaka potrafiły przeszkadzać rywalce czy też wybijać krążek. W 15 minucie Szymik wykorzystała nie tylko dobre zagranie swojej koleżanki, lecz i gapiostwo nowotarskich obrończyń i uzyskała prowadzenie. Potem rozgorzała walka, na kije i czarny kauczukowy przedmiot. Nowotarżanki dążyły do wyrównania, atakowały, bombardowały bramek gospodyń, ale czarna „guma” ani rusz nie chciała wpadać do siatki. Przyczyny były dwie: góralki strzelały mało precyzyjnie, brakowało im zimnej głowy pod bramką przeciwniczek, a ponadto miejscowa golkiperka zademonstrowała wysoką formę, miała też dużo szczęścia. W końcówce, nie mające nic do stracenia podopieczne Zbigniewa Podlipniego, wszystko postawiły na jedną kartę i nadziały się na zabójczą kontrę.
- Nie można wygrać meczu, jeśli nie zdobywa się bramek – mówi trener Podhalanek, Zbigniew Podlipni. – Od pierwszego gwizdka sędziego „ruszyliśmy z kopyta”. Przez 10 minut trwało oblężenie bramki gospodyń, ale skuteczność, zresztą od początku sezonu, woła o pomstę do nieba. W Krakowie dziewczyny zdobyły cztery bramki i obawiam się, że to się nie powtórzy w kolejnych spotkaniach. Okazji mieliśmy w multum. Długo utrzymywał się wynik 1:0, mieliśmy „ciśnienie” na wyrównującą bramkę i rywalki skontrowały nas. Wyszły dwa na jeden i było po meczu. Nawet jeszcze po stracie tego gola mieliśmy świetne okazje, ale zabrakło wykończenia. Mam nadzieję, że powtórzy się poprzedni sezon, z słabym starym rokiem, a świetnym nowym.
Białe Jastrzębie – MMKS Podhale Nowy Targ 2:0 (1:0, 0:0, 1:0)
1:0 Szymik – Pezda (14:36)
2:0 Rosalska – Karbowniczak (55:35)
Białe: Radomska – Rostalska, Postel, Kierc, Rduch, Pezda – Cywoniuk, Marchewka, Krzywaniak, Karbowniczak, Głąbica – Świerczek, Nikiel, Bodzioch, Szymik. Trener Marek Kozyra.
Podhale: Furtak (Czubiak) – Jarkiewicz, Mucha, Leśnicka, Florek, Podlipni – Grzybek, Zamarlik, Mroszczak, Leśniowska, Szopińska – Pierwoła, Gacek. Trener Zbigniew Podlipni.
Stefan Leśniowski










