Trudno było oczekiwać niespodzianki, skoro oba zespoły dzieliła co najmniej różnica dwóch klas. Grano tylko w jednej tercji. „Szarotki” zepchnęły rywala do głębokiej defensywy. „Wkręcały” go w lód. Miały mnóstwo sytuacji, ale tylko dwa razy czarny kauczukowy przedmiot znalazł drogę do siatki. Powód? Górale mało precyzyjnie strzelali, a ponadto w bramce gości rewelacyjnie bronił Kotuła. W dodatku miał sporo szczęścia, bo w sukurs przychodziły mu słupki i poprzeczka. Gospodarze dość szybko, bo w 5 minucie, objęli prowadzenie z prezentu przeciwnika, który niczym partner z drużyny zagrał wprost na kij Jenczika. Po raz drugi cieszyli się ze zdobyczy w 18 minucie, kiedy krążek w zamieszaniu podbramkowym został wepchnięty do siatki. B. Kapica, który w 7 minucie zastąpił Odrobnego, dopiero w 16 minucie po raz pierwszy miał okazję się wykazać.

Obraz gry w dwóch pozostałych tercjach nie uległ zmianie. Podhale nacierało i tak naprawdę prowadziło ”wojnę” z Kotułą. Koledzy z defensywy mu jednak nie pomagali i dlatego siedem razy skapitulował, przy czym trzy krążki w jego bramce znalazły się po dobitkach. Kadra miała krótkie momenty, kiedy śmiało zaatakowała, ale to było wszystko na co jej pozwolili górale.

KH Podhale Nowy Targ – Kadra U 23 11:0 (2:0, 4:0, 5:0)
1:0 Jenczik (4:16)
2:0 Dziubiński – Neupauer (17:56)
3:0 Willick – Suominen – Seed (40:22)
4:0 Pettersson – Różański (30:35)
5:0 Szvec – Jenczik (35:30)
6:0 Naettinen – Kamieniew (38:06)
7:0 Szvec – Jenczik (40:44)
8:0 Jenczik - Pettersson - Neupauer (51:16 w przewadze)
9:0 Neupauer – Pettersson – Jenczik (54:21 w przewadze)
10:0 Szvec (57:03 karny)
11:0 Franek – Neupauer - Dziubiński (59:09)
Podhale: Odrobny (6:37 B. Kapica); Suominen – Seed, Chalupka – Kamieniew, Mrugała – Sulka; Jenczik – Willick – Szvec, Dziubiński – Neupauer – Franek, Różański – Naettinen – Pettersson, Wsół– Siuty – Słowakiewicz. Trener Phillip Barski.
Kadra U 23: Kotuła; Luszniak (2) – Choperia, Chorążyczewski – Domogała, Kot – Kasperek (2); Płachetka – Wróblewski – Krzyżek, Wicher – Mularczyk – Piotrowski, Chabior – Augustyniak – Zając oraz Ubowski (2). Trener Grzegorz Klich.
Stefan Leśniowski
Zdjęcia Andrzej Pabian










