Jego „kamanda” zmierzyła się z Zagłębiem, naszpikowanym zawodnikami z zagranicy i starszymi, którzy już wcześniej występowali na ekstraklasowych taflach, jak choćby Łukasz Rutkowski. Sosnowiczanie ściągają obcokrajowców, nie ze wszystkich są zadowoleni, ale dysponują pięcioma wyrównanymi piątkami. Czy to właściwy kierunek? Jedni uważają, że to zabijanie polskiego hokeja, inni, że to dobry pomysł, gdy nie ma się zawodników. Na brak graczy narzeka Ryszard Kaczmarczyk, który nie ma zmienników na ławce.
Nic więc dziwnego, że faworytem potyczki byli hokeiści z Sosnowca. Potwierdziło się to tafli. B. Kapica miał aż 45 strzałów i trzymał tyły. Jego vis a vis musiał interweniować tylko 24 razy. Te liczby mogą świadczyć o przewadze faworyta. Podhale jednak tanio nie sprzedało skóry. Zagrało dobre spotkanie, zabrakło tylko zdobyczy bramkowej.
- Fajnie zagraliśmy – potwierdza Ryszard Kaczmarczyk. - To jeden z lepszych naszych występów jeśli chodzi o walkę. Brakuje nam konsekwencji. Cały czas uczymy się seniorskiego hokeja. Rywal miał cztery wyrównane piątki, które goniły jak dziki po lodzie. Przewagę miał. B. Kapica pomagał ile mógł. Mieliśmy swoje szanse przy 1:0 i 2:0. Szkoda niewykorzystanej ponad minutowej podwójnej przewagi. Graliśmy też pięciu na czterech, mieliśmy sytuacje, dwa na jeden, sam na sam. Oni mieli dużo więcej okazji. Zawsze jak się strzela bramkę i gra się na styku, to jest większa motywacja. Wtedy też nerwy u faworyta się pojawiają, bo niewątpliwie takim byli sosnowiczanie. Jestem zadowolony z tego co chłopaki zagrali. W porównaniu do tego co było w Janowie, to niebo a ziemi. Gdybyśmy z takim zaangażowaniem zagrali w Janowie, to wygralibyśmy. Znowu zabrakło Kamienieckiego, bo musiał być w pracy. Zawsze w przewadze pomógłby, bo potrafi soczyście uderzyć.
Zagłębie Sosnowiec – MMKS Podhale Nowy Targ 3:0 (2:0, 1:0, 0:0)
1:0 Baran – Kasprzyk – Teterin (8:40)
2:0 Susterovas – Petrowskij (16:32)
3:0 Rutkowski – Sikora ( 28:02)
Zagłębie: Małota – Luszniak, Kozłow, Sak, Dubinin, Jerassow – Puzakow, Kołodziej, Jarosz, Petrowskij, Susterovas – Kafel, Opiłka, Chabior, Rutkowski, Sikora – Teterin, Machura, Tomaszewski, Baran, Kasprzyk. Trener Grzegorz Klich.
Podhale: B. Kapica – Szlembarski, Żurawski, Jarczyk, T. Kapica, Malasiński – Pierzchała, Nykaza, Sokół, Worwa, Plewa – Wikra, Słowakiewicz, Maciaszek, Siuty, Danel. Trener Ryszard Kaczmarczyk.
Stefan Leśniowski










