05.10.2019 | Czytano: 324

Konrad Biela i nietypowy finał sezonu w Korczynie – debiutant w Lancerze najszybszym kierowcą Grupy N

Konrad Biela przyzwyczaił kibiców, że co roku stawia sobie nowe wyścigowe wyzwanie. Normą stało się także, że w każdym sezonie zamienia to wyzwanie na sportowy sukces. Przed rozpoczęciem GSMP 2019 zdecydował się na szczególnie ważny krok i po kilku latach startów w „ośce”, wsiadł do „czterobuta” z krwi i kości – Mitsubishi Lancera Evolution X.

Zawodnik z Szaflar do pierwszego startu, na trasie w Bieszczadach podszedł z dużą rezerwą, po to by zbierać nowe doświadczenia. Kibice szybko doczekali się jednak zwycięstwa, a Konrad Biela pokazał kunszt jazdy już podczas drugiego wyścigowego weekendu, w Magurze Małastowskiej. Po pierwszej wygranej, już w Limanowej przyszedł kolejny piękny moment. Konrad Biela wzmocniony zamontowaniem w Evo kłowej skrzyni biegów przed dwa dni rywalizacji w Limanowej okazał się bezkonkurencyjny wśród kierowców Grupy N. W swoim domowym wyścigu wygrał także w stawce samochodów produkcyjnych w Mistrzostwach Europy, zapisując w swojej karierze kolejny piękny moment.

Z każdym kolejnym wyścigiem prezentował coraz wyższe tempo i popisywał coraz większą skutecznością. W sumie, w 10 rundach triumfował 7 razy, a w Grupie N od Limanowej, do Wyścigu Czarna Góra był niepokonany. To właśnie na początku tego miesiąca, pomiędzy 6 i 8 września w widowiskowym stylu wrócił na trasę w Siennej. Potwierdził, że również za kierownicą Mitsubishi, w trudnych deszczowych warunkach i na bardzo mokrej trasie czuje się, jak „ryba w wodzie”. Z dorobkiem 173 punktów już na jeden weekend przed zakończeniem sezonu, zapewnił sobie pierwsze miejsce w Grupie N i Klasie N+3000 (67 punktów).

Reprezentanta barw Kotelnicy Białczańskiej i zespołu BIELAPLAST Race & Rally zabrakło na liście zgłoszeń dwóch ostatnich rund, ale Konrad Biela pojawił się w Korczynie i to w pewnej nietypowej roli, jako kierowca samochodu „VIP”. Zaproszenie goście mają okazję z perspektywy pasażera poznać przedsmak sportowej jazdy po trasie wyścigu, zwłaszcza, gdy za kierownicą siedział wielokrotny Mistrz Polski GSMP.

Konrad Biela: Sezon 2019 przyniósł dla naszego zespołu wiele zmian i jeszcze więcej emocji. Po zakończeniu GSMP 2018, wspólnie ze sponsorami i zespołem wzmocnionym przez ekipy AMS Race & Rally Car Service, 4Turbo oraz PTT Tech Support Przemysław Pietruszka podjęliśmy decyzję, że to odpowiedni moment, żeby wsiąść do samochodu z napędem na wszystkie koła. Na początku wyścigowy Lancer był dla mnie dużą zagadką, a przyzwyczajenia ze stylu jazdy „ośką” nie pomagały.

Systematycznie, mniejszymi lub większymi krokami wchodziliśmy w ten sezon, a jazda dawała mi coraz więcej frajdy. Przełomem była zmiana skrzyni, po której diametralnie poprawiły się osiągi i charakterystyka „dziesiątki”. Czarna Góra okazała się kwintesencją całego tego sezonu. Dawno nie musieliśmy się mierzyć z tak trudnymi warunkami i kapryśną pogodą. Trasa w Siennej bardzo odpowiada mi swoją charakterystyką i specyficzną mieszanką szybkich i technicznych fragmentów urozmaiconych jeszcze przez nową, równą nawierzchnię. Na początku tego roku, nigdy bym nie powiedział, że będziemy w stanie sięgnąć po najwyższe miejsce w grupie, nie mówiąc już o szybkiej jeździe na tak mocno zalanej trasie.

Weekend w Siennej należał do nas i wszystko ułożyło się po naszej myśli. Stoczyliśmy piękną walkę w „N-ce”, a gdzie tylko było to możliwe, to urywaliśmy cenne sekundy. Wygraliśmy z mocno wypracowaną przewagą i z ogromnym uśmiechem na ustach. Z całego sezonu zabierzemy satysfakcję z niesamowitej walki z Kamilem Stramą, Herbim i całą stawką GSMP. Pozostaną nam wspomnienia niesamowitego wsparcia kibiców, którzy motywują nas do ciągłego rozwoju. Mam nadzieję, że kibice wybaczą rezygnację ze startu w Prządkach, ale już teraz rozpoczynamy przygotowania do sezonu 2020, który co bardzo możliwe, przyniesie kolejne duże zmiany. Wszystko rozstrzygną najbliższe miesiące, a tak czy inaczej nie potrafiłem zrezygnować z możliwości, żeby pojawić się w strefie serwisowej i na trasie w Korczynie.

Była to wyjątkowa okazja, żeby podziękować kibicom i wszystkim wspierającym na firmom: Kotelnica Białczańska, Firma Budowlana Hebda, Terma Bania, Hotel Bania, TrackTech, Energo Star systemy elektryczne i energetyczne, BielaPlast, AMS Race & Rally Car Service, 4Turbo, PTT Tech Support Przemysław Pietruszka, KW Tynki Krzysztof Czubernat ,Domalik folie samochodowe, rhSPORT GROUP i SPORT 2000 rent, Gmina Szaflary Serce Podhala, TVP 3 Kraków, Góral Bau Team, Pinscher, Budmax, Pralnia Białka, Lis Car, 4motorsport.pl, Podhale24.pl, Buchti.pl Promotion oraz STRAMA PALIWA Stacja i Myjnia Samochodowa z Szaflar, bez których ten sezon nie mógłby dojść do skutku. Dziękuję!

 

mat. prasowy, zdj. Agnieszka Wołkowicz UMA Fotografia

Komentarze

Lp Drużyna Mecze Punkty
1. Unia Tarnów 16 36
2. Wolania Wola Rzędzińska 16 32
3. Poprad Muszyna 16 32
4. Sandecja II Nowy Sącz 16 31
5. Lubań Maniowy 16 29
6. Limanovia Limanowa 16 29
7. Bruk - Bet Termalica II Nieciecza 16 29
8. Bocheński KS 16 25
9. Wierchy Rabka - Zdrój 16 24
10. Glinik Gorlice 16 23
11. GKS Drwinia 16 20
12. Tarnovia Tarnów 16 19
13. Orkan Szczyrzyc 16 14
14. Okocimski KS Brzesko 16 14
15. Poprad Rytro 16 11
16. Watra Białka Tatrzańska 15 10
17. Barciczanka Barcice 15 8
zobacz wszystkie tabele
reklama