Trzeba przyznać, że mimo trudnych warunków zespół Dariusza Mrózka zaprezentował się z dobrej strony. Śliska nawierzchnia utrudniała poruszanie się, w rozwinięciu szybkości, ale kilka akcji było przedniej marki. Również testowani piłkarze pokazali się z dobrej strony.
- Pozytywnie wypadli. Przekonali nas swoimi walorami. Mamy ustalenia wstępne, a do końca miesiąca mamy czas, by dopiąć konkrety. Chcemy, żeby w lutym drużyna rywalizowała w takim składzie w jakim będzie grała na wiosnę – poinformował prezes NKP, Andrzej Podgórski.
Podhale objęło prowadzenie w 25 min. Cyfert na raty pokonał golkipera drużyny przeciwnej. Rywal odpowiedział w 51 minucie po rzucie rożnym i strzale głową. Potem gole zdobywali już miejscowi. Dynarek z karnego podyktowanego za faula na Przybylskim. 3 minuty później w dobrym miejscu znalazł się Palonek, a wynik meczu ustalił Barbus.

- Warunki były bardzo trudne, ale piłkarze sobie z nimi poradzili. Cieszymy się z wyniku. Nie ukrywam, że po pierwszej połowie powinniśmy prowadzić co najmniej 3:0. W tej części meczu mieliśmy 5 minut, w których straciliśmy kontrolę nad meczem. Przez 40 minut dominowaliśmy. Taki był plan na mecz, tak chcieliśmy grać. Wiadomo, że skuteczność nie musi być już na najwyższym poziomie, ale nad tym elementem zaczniemy pracować – powiedział trener NKP, Dariusz Mrózek.
Tomasz Palonek, w trzech sparingach zdobył trzy gole. To mistrz Polski w futsalu, reprezentant Polski U19 w tej odmianie piłki, zawodnik BKS Bochnia. –Tomek mimo trudnych warunków, grając w drugiej części meczu w nie najmocniejszym zestawieniu, pokazał swoje umiejętności. Będziemy się starać go pozyskać – twierdzi trener.
Kolejnym testowanym graczem był Mateusz Mianowany (ur. 16.9.90), m.in. były gracz Wólczanki, KSZO Ostrowiec. Zdolny do kreowania gry. – Liczę, że to jest nasz zawodnik – powiedział nowotarski szkoleniowiec. - Ci zawodnicy, którzy byli dzisiaj testowani prawdopodobnie na 90% będą u nas. Będziemy jeszcze szukać, ale to musi być zawodnik wybitny. Na jakiej pozycji, to się okaże w trakcie okresu przygotowawczego. Będziemy czekać na zloty strzał.
Tym trzecim testowanym był Słowak Lukas Hruszka ( ur. 2.3.92), który ostatnio grał w drugiej lidze w barwach STK Samorin. Słowaka szuka piłka w polu karnym, potrafi też wyjść na pozycję. W dzisiejszym meczu miał cztery „setki”. Skuteczność jeszcze wymaga poprawy, chociaż w poprzednim klubie zdobył 14 goli.

Szukała i dwóch młodych? Tak na razie wygląda obsada bramki. – Jest jeszcze trochę czasu. Chcemy sprawdzić młodych bramkarzy jak będą sobie radzili w meczach z drużynami z wyższych lig. Jeśli mentalnie sobie poradzą, to nie widzę przeciwskazań, żeby to oni byli drugim i trzecim bramkarzem – wyjawia Dariusz Mrózek.
NKP Podhale Nowy Targ – Rekord Bielsko Biała 4:1 (1:0)
Bramki dla NKP: Cyfert 25, Dynarek 66 karny, Palonek 69, Barbus 85
NKP Podhale: Szukała (46 Pieszek) – Drobnak (60 Łukaszczyk), Cyfert (65 Bedronka), Bedronka (46 Mączka), Barbus (46 Tonia), Dynarek (65 Kobylarczyk), Mianowany (65 Zubek), Hruszka (75 Barbus), Mizia (46 Przybylski), Pląskowski (65 Potoniec), Potoniec (46 Palonek).
Stefan Leśniowski
Zdjęcia Krzysztof Garbacz










