Drużyna pomimo świetnych wyników w mistrzostwach świata w AMP futbol w Meksyku, po ograniu Kolumbii i Kostaryki po 1:0, daleka jest jednak od hurraoptymizmu i nie lekceważy najbliższego rywala.

– Japonia to bardzo wymagający rywal, który w ostatnim czasie zrobił znaczący postęp, dlatego spodziewamy się trudnego meczu – dodaje zawodnik z Białki Tatrzańskiej.

– Do wygrania grupy wystarczy nam remis, ale my zawsze gramy tylko o zwycięstwo! – komentuje Bartosz Łastowski, który z powodu żółtych kartek mecz z Japonią obejrzy z trybun. – Tworzymy jedną drużynę, niezależnie od tego kto wychodzi na boisko. Jestem pewny, że chłopaki dadzą radę! – dodaje napastnik, który w 70 meczach kadry zdobył aż 61 goli.
Materiał AMP - ors/sles
Zdjęcia Bartłomiej Budny










