W podhalańskich derbach czwartej ligi Watra zafundowała srogie lanie beniaminkowi z Szaflar. Od samego początku białczanie dyktowali tempo spotkania i przeważali w każdym boiskowym aspekcie. Dziś gospodarze zaprezentowali cały wachlarz rozwiązań ofensywnych i pokazali jaka siła drzemie w ich ataku.
Watra Białka Tatrzańska – LKS Szaflary 7:0 (3:0)
1:0 Pazurkiewicz 2
2:0 Czubin (Kołbon) 13
3:0 Dobranowski (Kuchta) 36
4:0 Pazurkiewicz (Kołbon) 52
5:0 Dobranowski (Rokicki) 76
6:0 Kołbon 80 z karnego
7:0 Rabiański 85 z karnego
Watra: Możdżeń – Kuchta (54 Misiura), Lewicki, Gąsiorek, Świerzbiński (56 Kostrzewa), Pazurkiewicz, Kosturko, Czubin (60 Bartos), Kurnyta (60 Rokicki), Dobranowski (82 Rabiański), Kołbon
Szaflary:Żuk – Strama, K. Kantor, Stawicki, Rusnak, F. Kamiński, Pawlikowski (65 M. Kantor), Masłowiec (53 Mrowca), Hreśka (65 Mrugała), Rzymowski, Baboń (53 Kwiatek)
Momenty były:
2 – GOL 1:0! Wymarzony początek gospodarzy. Pazurkiewicz szybko otwiera wynik spotkania.
13 – GOL 2:0! Kołbon fenomenalnie minął kilku rywali na prawym skrzydle i dograł do środka. Czubin z bliska przy asyście obrońcy pakuje piłkę do siatki.
14 – Szaflary były blisko bramki kontaktowej. Strzał głową z okolicy 10 metra kapitalnie wybronił Możdżeń.
19 – Kuchta rozpędził się prawą flanką, zgrał wzdłuż linii do Dobranowskiego, a ten minimalnie przestrzelił przy słupku.
32 – F. Kamiński zdecydował się na strzał z ostrego kąta, Możdżeń broni nogami.
36 – GOL 3:0! Przerzut Kurnyty na prawą stronę, Kuchta ładnie przyjmuje i zgrywa na piaty metr. Tam Dobranowski z powietrza uderzył na tyle mocno, że Żuk nie dał rady wybronić tego strzału.
41- Kurnyta rozgrywa świetną połowę, kolejny raz inicjuje akcję i dorzuca idealną piłkę na głowę Kuchty. Bardzo mocny strzał z trudem broni dobrze ustawiony Żuk.
44 – Kołbon przymierzył z rzutu wolnego. Wydawało się, że piłka leci w samo okienko bramki, ostatecznie minimalnie mijając jej światło.
52 – GOL 4:0! Kołbon dorzuca z wolnego w pole karne. Pazurkiewicz z bliska pakuje piłkę do siatki piętką.
68 – Mrowca dogrywa płasko w pole karne, Mrugała znalazł się w dobrej pozycji ale nie sięgnął futbolówki.
73 – Dobranowski zagrywa w pole karne, na futbolówkę czekał Pazurkiewicz ale ofiarna interwencj Stramy ratuje zespół Szaflar przed utratą gola.
76 – GOL 5:0! Dobranowski podwyższa wynik po zagraniu od Rokickiego.
80 – GOL 6:0! Mamy jedenastkę dla Watry po faulu na Misiurze. Do futbolówki podchodzi Kołbon i pokonuje Żuka.
84 – Żuk nieprzepisowo zatrzymuje rywala w obrębie szesnastki, sędzia kolejny raz wskazuje na 11 metr.
85 – 7:0 Rabiański pewnym strzałem pod poprzeczkę z „wapna”ustala rezultat spotkania.
Lubań Maniowy – Sandecja II Nowy Sącz 0:1 (0:0)
0:1 Nowak 90+3 z karnego
Lubań: Świerad – Augustyn, Duda, Dudzik (77 Bałos), D. Firek, M. Firek (87 Jurek), Górecki, Jandura, Kurnyta (77 Kurnyta), Pluta (46 Komorek), Skwarek (46 Kasica)
Sandecja: Sz. Tokarz – Jurczak, Łukasik, Gniecki, Smoleń, Potoniec, Brdej (58 Ogorzały), Dyląg, Szczepański (87 Dara), Nowak, S. Tokarz (72 Matras)
Pierwsza połowa nie przyniosła zbyt wielu emocji. Większe zagrożenie stwarzali goście, którzy przynajmniej strzelali na bramkę. Akcje maniowian wyglądały obiecująco do momentu ostatniego podania. Sandecja najczęściej kreowała sytuacje prawą flanką, gdzie defensywa miała problemy zwłaszcza z upilnowaniem Szczepańskiego. Drugie 45 minut zdecydowanie ciekawsze. Lubań śmielej atakował, wreszczie stwarzał okazje, ale Sandecja nie pozostawała dłużna. Kapitalny mecz między słupkami rozgrywał Świerad, jednak świetna postawa bramkarza okazała się niewystarczająca do zdobycia choćby punktu.

Momenty były:
13 – Szczepański próbuje zaskoczyć Świerada z rzutu wolnego w okolicach 20 metra. Strzał przelatuje nad murem, a bramkarz Lubania do końca asekurował piłkę lecącą minimalnie nad poprzeczką.
24 – Rozpędzony Smoleń z łatwością wbiegł w obręb szasnastki. Pewna interwencja Świerada ratuje zespół przed startą gola.
38 – Szczepański dostał dobrą prostopadłą piłkę, złamał na prawą nogę i oddał strzał. Futbolówka musnęła lewy słupek bramki i wyleciała za linię końcową.
51 – Pierwszy strzał gospodarzy w tym meczu. Odważnie na bramkę ruszył Dudzik, zdecydował się uderzyć w trudnej pozycji, a na raty piłkę wyłapał ostatecznie Tokarz.
53 – Trochę miejsca zza szesnastką miał Potoniec i momentalnie huknął na bramkę. Świerad kapitalnie sparował futbolówkę do boku.
62 – Niezła akcja Lubania, zwieńczona strzałem M. Firka z ostrego kąta. Golkiper przyjezdnych z trudem paruje strzał.
65 – Dobra próba Dudzika z rzutu wolnego. Mocny strzał przeleciał tuż nad górnym prętem bramki.
75 – Komorek dorzuca z prawego skrzydła w pole karne. M. Firek idealnie nabiega na piłkę ale główkuje obok lewego słupka.
76 – Ogorzały posyła bombę zmierzającą pod poprzeczkę. Efektownie futbolówkę nad bramką przerzuca Świerad.
81 – W pojedynku Ogorzały – Świerad, kolejny raz górą bramkarz maniowian. Golkiper skrócił kąt pewnym wyjściem z bramki i nie dał większych szans na skuteczny strzał rywalowi.
86 – Nowak z dystansu mierzył w samo okienko. Świerad spektakularnie zdjął to uderzenie ze światła bramki.
87 – Dużo miejsca na prawej stronie mieli maniowianie po wyprowadzonej kontrze. Celne dośrodkowanie na środek pola karnego Komorek wieńczy minimalnie niecelnym strzałem głową.
90 + 1 – Faulowany w polu karnym Ogorzały. Sędzia dyktuje rzut karny.
90 + 3 – GOL 0:1! Nowak myli Świerada, piłka ląduje w siatce, a zaraz po tym arbiter gwiżdze po raz ostatni.
|
LP |
DRUŻYNA |
MECZE |
PUNKTY |
BRAMKI |
|---|---|---|---|---|
1 |
Poprad Muszyna |
5 |
15 |
12-2 (10) |
2 |
Watra Białka Tatrzańska |
5 |
10 |
17-10 (7) |
3 |
Barciczanka Barcice |
5 |
10 |
9-4 (5) |
4 |
Limanovia Limanowa |
4 |
9 |
9-4 (5) |
5 |
Glinik Gorlice |
5 |
9 |
7-5 (2) |
6 |
Unia Tarnów |
5 |
8 |
6-4 (2) |
7 |
Orkan Szczyrzyc |
4 |
7 |
5-4 (1) |
8 |
GKS Drwinia |
5 |
7 |
8-9 (-1) |
9 |
Okocimski KS Brzesko |
5 |
6 |
7-7 (0) |
10 |
Sandecja II Nowy Sącz |
5 |
6 |
8-9 (-1) |
11 |
Bocheński KS |
5 |
6 |
9-13 (-4) |
12 |
Lubań Maniowy |
5 |
5 |
5-8 (-3) |
13 |
Tarnovia Tarnów |
5 |
5 |
5-8 (-3) |
14 |
LKS Szaflary |
5 |
4 |
3-15 (-12) |
15 |
Dunajec Zakliczyn |
5 |
3 |
6-10 (-4) |
16 |
Olimpia Pisarzowa |
5 |
1 |
6-10 (-4) |
Krzysztof Kościelniak; zdjecia Krzysztof Garbacz










