28.08.2018 | Czytano: 879

MLT: Postęp mimo porażki

W drugim meczu Małopolskiej Ligi Trampkarzy dla rocznika 2005 sezonu 2018/19 NKP Podhale podejmowało na własnym boisku Akademię Piłkarska 21 Kraków.

Pierwsza połowa przebiegała pod dyktando gości, którzy bramkę na 1:0 zdobyli po dobiciu strzału, który ostemplował słupek. Przyjezdnym z Krakowa rezultat udało się podwyższyć jeszcze przed przerwą, gdy wykorzystali rzut karny, podyktowany za faul jednego z obrońców NKP.

Drugie 35 minut (tyle trwa połowa meczu w tej kategorii) to już jednak zupełnie inna bajka. Podhalanie zagrali najlepszą do tej pory połówkę w lidze i byli równorzędnym rywalem dla wyżej notowanego rywala. Mimo straty dwóch goli, pokazali, że potrafią grać w piłkę, mądrze nią operować i kreować sytuacje strzeleckie. Brakowało jedynie skuteczności. Jedyne trafienie dla nowotarżan zdobył Rajner Lis po pięknym uderzeniu prostym podbiciem z 25. metra, po którym piłka trafiła prosto w okienko bramki AP 21.

- Druga połowa to dobry prognostyk i nutka optymizmu przed kolejnymi spotkaniami i treningami. Pokazaliśmy, że jeśli wznosimy się na wyżyny swoich możliwości, to potrafimy grać ładnie dla oka i co najważniejsze, chłopcy się rozwijają - podsumował Grzegorz Żmuda, trener trampkarzy NKP.

NKP Podhale Nowy Targ – AP 21 Kraków 1:4 (0:2)
Bramka dla Podhala: R. Lis
Podhale: E. Topór - Lis, Wrona, Żulewski, A. Magiera - Cisoń, Bocheńczuk, Borczyk, Targosz - Kubicz, Bigos oraz Żmudzki, Plewa.

Materiał prasowy
 

Komentarze







reklama