04.08.2018 | Czytano: 1962

Ostatnie sprawdziany IV - ligowców

Watra i Szaflary odnoszą zwycięstwa w swoich ostatnich sparingach, choć sytuacja kadrowa w obu zespołach zgoła odmienna. Trener Piątek chciałby poszerzyć obecną kadrę o jeszcze jednego zawodnika, w Szaflarach w ostatnim sprawdzianie spore grono zawodników testowanych.

Watra Białka Tatrzańska – Gdovia Gdów 2:0 (2:0)
1:0 Pazurkiewicz 4
2:0 Pazurkiewicz 36
Watra : Możdzeń – Kuchta, Kosturko, Gąsiorek, Lewicki, Kurnyta, Misiura, Dobranowski, Świerzbiński, Kołbon, Pazurkiewicz – Piątek, Dziubas, Rabiański, Kapłon, Czubin

Watra szybko objęła prowadzenie za sprawą bardzo skutecznego w test meczach Pazurkiewicza. To właśnie nowy napastnik białczan ustalił wynik spotkania jeszcze przed przerwą. Trener Piątek był zadowolony z postawy swojego zespołu, w drugiej połowie na murawie po kontuzji zameldował się najlepszy gracz zeszłej rundy – Michał Czubin. Białczanie zaprezentowali się efektywnie w sparingach przed rundą jesienną, oby był to dobry omen przed startem ligi.

LKS Szaflary – Juniorzy Starsi NKP Podhale 2:1 (0:0)
Bramki dla Szaflar: Kwiatek, F. Kamiński
Szaflary: testowany  – testowany, Strama, Rusnak, K. Mrowca, Pawlikowski, Stawicki, F. Kamiński, Hreśka, testowany, testowany – P. Kamiński, Kwiatek, Gałdyn, M. Kantor, Żuk, Mrugała, testowany, testowany.

Aż sześciu zawodników testował dziś trener Żmuda, w tym jednego na pozycji bramkarza. Czterech sprawdzanych to gracze z naszego regionu, pozostali dwaj przyjechali z Krakowa. Trzon drużyny opiera się na zawodnikach, którzy w zeszłym sezonie wywalczyli awans do czwartej ligi. W dzisiejszym spotkaniu szaflarzanie zmuszeni byli gonić wynik, zwycięstwo zapewniła im dwójka snajperów.

Krzysztof Kościelniak

Komentarze







reklama