14.07.2018 | Czytano: 3521

Kiepskie trzy kwadranse

Podhale w dwóch meczach kontrolnych nie straciło gola, ale dzisiaj, w trzecim, aż pięć, w dodatku wszystkie w pierwszej połowie.

Zdobyło też pierwszego gola, a tradycyjnie pod bramką rywala najlepiej zachował się Mrówka. Wykorzystał dokładne dośrodkowanie Nawrota w 42 minucie. Dołożył tylko nogę, ale to też wymaga sprytu i precyzji. Do tego momentu nowotarski zespół przegrywał już 0:3. Gospodarze bardzo szybko ustawili sobie mecz. W 12 minucie dwa razy ulokowali piłkę z bramce strzeżonej przez Szukałę, którego w 30 minucie zmienił Niemira ( tak było ustalone już przed meczem), a ten tylko 3 minuty zachował czyste konto. Po golu Mrówki miejscowi jeszcze dwa razy ulokowali futbolówkę w bramce przyjezdnych.

- Potykaliśmy się z bardzo mocnym zespołem, który już za tydzień rozpoczyna rozgrywki ligowe- mówi kierownik zespołu Arkadiusz Marczyk. – Jest więc na innym etapie przygotowań. Rywal był szybszy, grał dokładniej piłką. Przeciwnik w pierwszej części meczu nacierał na nas z dużą siłą. W drugiej połowie już się uspokoiło, gra była bardziej wyrównana, ale też gospodarze wprowadzili zmienników na boisko.

Kolejny sparing jest w trakcie ustaleń, najprawdopodobniej w środę z Pcimianką u siebie, a w sobotę w Barcicach z tamtejszym zespołem. Od poniedziałku Podhale rozpoczyna obóz dochodzeniowy w Nowym Targu.

MFK Tatran Liptovsky Mikulasz – NKP Podhale Nowy Targ 5:1 (5:1)
Bramkę dla Podhala zdobył Mrówka.
NKP Podhale: Szukała (30 Niemira; 60 testowany), Drobnak (65 Łukaszczyk), Cyfert, Lewiński (46 Bedronka), Barbus (46 testowany), Kobylarczyk (60 testowany), Dynarek, Nawrot (65 Borczyński), Mrówka (46 Mizia), Pląskowski (65 Buć), Dziedzic (65 Potoniec).

Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama