Lubań pobił Kmitę (+zdjecia)
Maniowy żyją piłką. Tutaj jest najlepsza drużyna na Podhalu, grająca najwyżej, w czwartej lidze. Tutaj więc zaplanowano finał Pucharu Podhala. To miał być kulminacyjny punkt obchodów Dni Sportu i kończących się obchodów 60- lecia klubu. Życie gospodarzom spłatało figla. Piłkarzom przytrafił się wypadek przy pracy i nie zdołali awansować do finału.