IV Liga - Cierpliwość nagrodzona!
W wielki czwartek IV Liga rozgrywała 24 kolejkę zmagań. Watra walczyła z drużyną Dalinu w Myślenicach zaś Lubań zagrał w Muszynie.
Poprad Muszyna – Lubań Maniowy 1:0 (0:0)
1:0 Hrabczak 51’
Składy:
Poprad Muszyna: Levanidov, Laskosz, Dudek, Stawiarski, Orzechowski, Przybycień, Mrówka, Chmelenko, Piszczek, Szczepański, Hrabczak
Rezerwowi: Sekuła, Ormiański, Lisak, Guzik, Gurba, Plata, Sułkowski
Lubań Maniowy: Sikora J, Janeczek, Luberda, Potoniec, Kasperczyk, Jandura, Duda, Pluta, Faron, Bałos, Chlipała
Rezerwowi: Klag, Sarna, Myśliwiec, Kluś, Plewa, Sikora M,Szęszoł, Zemanek, Sutor
Trener: Łukasz Schreiner
Brakuje nam takiego łutu szczęścia który odwróciłby nasze myślenie – mówi trener Lubonia Łukasz Schreiner. I połowa wyrównana ze wskazaniem na nas, w II to my wykreowaliśmy mnóstwo sytuacji ale niestety świetny dzień miał bramkarz gospodarzy. Piłka po naszych akcjach wychodziła w pole po rykoszetach, gospodarze wybijali też futbolówkę z linii bramkowej. Jestem daleki od mówienia o szczęściu ale zawsze gdzieś tego elementu brakuje. Nie mamy też chłodnej głowy gdyż potrafimy stwarzać sytuacje jednakże z wykończeniem jest problem. Brakuje nam pewności i wkrada się nerwowość. Pojawia się frustracja a nasze głowy są spięte. Myślę że jeden strzelony gol odwróci sytuację.
Dalin Myślenice – Watra Białka Tatrzańska 2:4 (2:2)
1:0 Śląski (rzut karny) 7’
1:1 Bocheńczak 11’
2:1 Śląski (as. Gunia) 23’
2:2 Porębski 38’
2:3 Gimenez 84’
2:4 Bigos 90+3
Składy:
Dalin Myślenice: Tokarz, Chochliński, Markiewicz, Rachwalik, Śląski, Gunia, Myszogląd, Majeran, Gorszkow, Malik, Tomasik
Rezerwowi: Kaczmarczyk, Grzesik, Sierda, Leśniak, Książek, Żądło, Wolak, Dudzik, Zaremba
Watra Białka Tatrzańska: Okas J, Dias, Porębski Łukaszczyk, Gimenez, Styrczula, Waśko, Rudzki, Pochroń, Kozłowski, Bocheńczak
Rezerwowi: Kobal, Bigos, Płonka, Bryja, Okas D
Trener: Łukasz Cabaj
Sędziowie : P. Bagan (G), J. Moskal, K. Dzióbek
W I połowie daliśmy się trafić i straciliśmy gole, jednakże drużyna bardzo dobrze zareagowała – ocenia trener Watry Łukasz Cabaj. Druga odsłona to już nasza pełna dominacja. Mieliśmy mecz pod pełną kontrolą. No i byliśmy bardzo cierpliwi strzelając bramki w samej końcówce meczu.
Robert Siemek










