05.02.2025 | Czytano: 1301

Czas na reprezentację

Od czwartku z udziałem reprezentacji Słowenii, Węgier, Włoch oraz Polski rozegrany zostanie Euro Ice Hockey Challenge na Stadionie Zimowym w ArcelorMittal Park w Sosnowcu. To ostatni sprawdzian przed przygotowaniami do MŚ Dywizji 1A w rumuńskim Sfantu Gheorghe.



 
Kadrowicze po piątkowej kolejce (31.01) mieli okazję dwa dni wypoczywać i w poniedziałek pojawili się na zgrupowaniu w Sosnowcu. W kadrze nastąpiły zmiany, w porównaniu ze wcześniejszymi powołaniami. Kilku zawodników wyeliminowały drobne urazy. Na miejsce zbiórki nie przyjechali obrońcy - Bartosz Ciura i  Marcin Horzelski. Ten drugi ma wielkiego pecha.  Podczas listopadowego zgrupowania pojawił się na nim ze złamanym palcem, a  teraz ponownie nie może się zaprezentować w turnieju. Ich miejsce zajęli - Mateusz Bryk oraz Kamil Górny. Napastnik Bartłomiej Jeziorski oraz Mateusz Michalski i Igor Smal też nie zjawili się w Sosnowcu. Ich miejsce zajęli - Mateusz Gościński, Łukasz Kamiński oraz Łukasz Krzemień.
 
Skład biało – czerwonych
Bramkarze: Tomas Fuczík (GKS Tychy), John Murray (GKS Katowice) i Maciej Miarka (JKH GKS Jastrzębie)
Obrońcy: Karol Biłas i Bartosz Florczak (obaj Texom STS Sanok), Olaf Bizacki i Mateusz Bryk (obaj GKS Tychy), Kamil Górny (JKH), Oskar Jaśkiewicz i Jakub Wanacki (obaj Comarch Cracovia), Michał Naróg (EC Będzin Zagłębie Sosnowiec), Mateusz Zieliński (Energa Toruń)
Napastnicy: Krystian Dziubiński, Łukasz Krzemień i Kamil Sadłocha (wszyscy Re-Plast Unia Oświęcim), Bartosz Fraszko (GKS Katowice), Mateusz Gościński, Dominik Paś i Alan Łyszczarczyk (wszyscy GKS Tychy), Łukasz Kamiński (Podhale Nowy Targ), Damian Kapica (Cracovia), Damian Tyczyński (Zagłębie), Mikołaj Syty (Energa), Kamil Wałęga (Żylina), Paweł Zygmunt (Litwinow).
 
Terminarz EIHC Sosnowiec Cup - ArcelorMittal Park w Sosnowcu
6 lutego, czwartek
14:15 Słowenia – Węgry
18:00 POLSKA – Włochy
 
7 lutego, piątek
14:15 Węgry – Włochy
18:00 POLSKA – Słowenia
 
8 lutego, sobota
14:30 POLSKA – Węgry
18:15 Słowenia – Włochy
 
 Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama