16.11.2020 | Czytano: 2457

Sylwetki. Michał Grunt

Dołączył do zespołu i od razu miał wejście smoka. W czterech z rzędu spotkaniach zdobył pięć goli, w tym trzy strzałem głową.


Michał Grunt, bo o nim mowa, wychowanek Zagłębia Sosnowiec, a w przeszłości zawodnik takich klubów jak: Motor Lublin, Polonia Warszawa, GKS Katowice czy KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski.  Reprezentant kadr młodzieżowych Polski. Jego wartość rynkowa szacowana przez transfermarkt wynosi 100 tysięcy euro.
 
WIZYTÓWKA
Imiona i nazwisko: Michał GRUNT
Data urodzenia i miejsce: 10 wrzesień 1993, Sosnowiec.
Znak zodiaku: panna
Wzrost: 190 cm.
Waga: 90 kg.
Pozycja: napastnik.
Stan cywilny: kawaler.
Rodzeństwo: dwaj starsi bracia.
Pierwszy trener: Władysław Szaryński, kiedyś bardzo dobry piłkarz.
Pierwszy klub: Zagłębie Sosnowiec.
Kariera: to za duże słowo. Było kilka klubów, w których czułem się dobrze, ale były również kluby, w których mogło wszystko potoczyć się zdecydowanie lepiej. Cieszę się, że robię to co lubię i sprawia mi to przyjemność.
Sukcesy: król strzelców Młodej Ekstraklasy oraz kilka bramek na koncie w młodzieżowych reprezentacjach Polski.
 
DOKOŃCZ ZADANIE
Gdybym nie był piłkarzem, to:  na pewno spróbowałbym sił we własnym biznesie.
Kiedy byłem mały, bardzo chciałem w przyszłości zostać:  piłkarzem, ale podobała mi się też praca kierowcy TIRA.
Pierwsze pieniądze zarobiłem:  stypendium sportowe w gimnazjum, 300 złotych.
Pierwsze zarobione pieniądze wydałem na: nie pamiętam, ale chyba na element garderoby.
Pierwsza drużyna, której kibicowałem: reprezentacji Polski Jerzego Engela oraz polskim zespołom grającym w europejskich pucharach.
W kuchni najlepiej wychodzą mi: różnego rodzaju makarony, np. z brokułem i kurczakiem.
Najchętniej pojechałbym: na plaże w Rio
Mam słabość do: pizzy na cienkim cieście.
Czuje respekt przed:  mam respekt przed starszymi.
Mój rekord sztangą „na klatę” wynosi: 100 kg, więcej nie próbowałem.
W programie „Mam talent” zaprezentowałbym: coś bym zaśpiewał, ale raczej dostałbym szybkie trzy razy NIE.
Najgłupszy sport o jakim słyszałem: curling.
Najbardziej wkurza mnie, że nie umiem: rozmawiać perfekt w języku obcym, ale jest to cel na przyszłość.
Cecha, której najbardziej nie lubię u innych: nie lubię fałszywych ludzi.
Idealna randka z żoną to:  jak będę miał zonę, to się zastanowię.
 
W SZATNI
Kolega, który najbardziej przywiązuje wagę do wyglądu: Mateusz Mianowany
Największy dowcipniś:  trudno wskazać jedną osobę. Uważam, że mamy dobrą atmosferę. Zabawny jest nasz fizjo, śmiesznie godo po śląsku.
Kultowy tekst w szatni lub dowcip kolegi, który cię rozbawił: Masz więcej sprzętu niż talentu. To dość kultowe.
Kultowy tekst trenerów: Na trening zabieramy piłki, pachołki i umiejętności jak ktoś je ma.
Najczęściej wyprowadza cię z równowagi: teraz pandemia i noszenie maseczek oraz stanie w korku na drodze.
 
ULUBIONE
Film: Gladiator i stare polskie komedie.
Książka: Szczęście czy fart i biografie sportowców.
Zespół muzyczny lub piosenka: lubię wiele gatunków muzycznych, ale powiedzmy, że Coldplay.
Piosenka, którą mógłbyś zaśpiewać na karaoke: Lady Pank, kryzysowa narzeczona.
Napój: w jesienno-zimowe dni herbatka z cytrynką.
Wymarzony samochód: nie mam takich marzeń, lubię ten, który mam.
Dieta pudełkowa czy schabowy od mamy: przymierzam się właśnie do pudełkowej, ale schabowy w niedzielę musi być.
Sposób spędzania wolnego czasu: basen, sauna, a w obecnych czasach jestem domatorem.
Alkohol: trzeba wiedzieć kiedy i ile.
Dyscyplina sportu poza futbolem:  piłka ręczna, siatkówka, czasem sporty walki.
Ulubiony sportowiec z dzieciństwa: zawsze w niedzielę trzymało się kciuki za Adama Małysza.
U  kobiet najbardziej lubię duże oczy czy długie nogi: długie nogi.
Wanna czy prysznic: prysznic.
Wymarzony gadżet: nie jestem gadżeciarzem.  
Ulubiony przedmiot w szkole: język polski.
Spacer czy konsola: spacer.
Ulubiony cytat piłkarski  (lub cytat,  którym kierujesz się w życiu): Nigdy się nie poddawaj – trzeba zrobić wszystko co możliwe w danej sytuacji, żeby potem nie pluć sobie w twarz.
 
PRAWDA CZY FAŁSZ
W dzieciństwie byłem urwisem: fałsz
Wolałabym trzy dni pracować w kamieniołomie niż przyznać się do błędu:   fałsz.
Nie cierpię rano wstawać:  fałsz. Jak mam możliwość lubię się wyspać, ale ze wstawaniem też nie mam problemu.
Chciałbym grać w Barcelonie: prawda. Kto nie chciałby.
Jako kierowca bywam agresywny: prawda.
 
TRUDNY WYBÓR
100 tysięcy dolarów w Realu Madryt czy milion w polskiej ekstraklasie: Real Madryt za dwieście i obiady na mieście.
Dres czy garnitur: dres.
Kłótnia w dziewczyną czy trenerem: łatwiej byłoby się pogodzić z dziewczyną.
Po meczu mineralna  czy piwko: mineralna, a potem zimne piwko.
Giełda czy poker: giełda.
Taniec czy śpiew: śpiew
Pranie czy gotowanie: gotowanie.
Lot myśliwcem czy rejs okrętem podwodnym: lot myśliwcem.
Karny decydujący – strzelam czy rezygnuję: biorę i strzelam.
Tydzień bez telewizora czy komputera: bez komputera.
Na zakupach -  szybki wybór czy długi namysł:  szybki wybór.
 
Stefan Leśniowski
 
 

Komentarze







Tabela - Klasa B - Gr. 2

Lp Drużyna Mecze Punkty
1. Lubań Maniowy - Zapora Kluszkowce II 8 20
2. Spisz Krempachy 8 19
3. Gronik Gronków 8 18
4. Gorc Ochotnica 8 17
5. Zor Frydman 8 10
6. Podgórki Krauszów 8 9
7. Spływ Sromowce Wyżne 8 6
8. KS Husarz Łapsze Wyżne 8 3
9. Łęgi Nowa Biała 8 3
10. Watra Białka Tatrzańska II 1 3
zobacz wszystkie tabele

Terminarz

zobacz więcej
reklama