07.03.2026 | Czytano: 1914

II liga. Uratowali głowę trenera?

Wiosna nie rozpoczęła się dobrze dla piłkarzy NKP Podhale, a tymczasem dzisiaj czekał ich mecz z Zagłębiem, w którym wrze.



 
Zagłębie przed dzisiejszą potyczką,  przegrało cztery ostatnie mecze, w tym dwa w tym roku. Nie wygrało od siedmiu kolejnych spotkań. 136 dni czeka na wygraną.  Jak podaje katowicki Sport mecz z góralami miał być albo nie być dla aktualnego szkoleniowca. „ Jeśli seria nie zostanie przerwana i nie będzie widać znamion poprawy, trener Łobodziński pożegna się z posadą. Giełda jego potencjalnych następców już ruszyła” – czytamy w Sporcie. No i seria dobiegła końca. Podhale uratowało głowę trenera?
 
62 sekunda meczu. Nieuwaga defensywy gości. Piłka po wyrzucie z autu trafia w polu karnym do Szikawy, a ten z pierwszego uderzył lewą nogą. Futbolówka odbiła się od słupka i wylądowała w bramce. Otwarcie dla gospodarzy jak marzenie. Podhale rzuciło się do odrabiania strat. Przez 10 minut atakowało, miało dwie okazje, ale w miarę upływu czasu wszystko się uspokoiło.  Gra głównie toczyła się w środku pola, a ożywiła się w końcówce. W 40 minucie wreszcie zobaczyliśmy górale, który uderzył z dystansu. Takie strzały, przy dobrze zorganizowanej defensywie rywala, to może być klucz do zdobycia gola.
 
Gospodarze od początku drugiej połowy skoncentrowali się na utrzymaniu prowadzenia. Cofnęli się i pozwolili Podhalu przejąć inicjatywę.  Górale nie mieli jednak pomysłu, by przebić się przed defensywę rywala.
 
Momenty były
1:02  GOL! 1:0 – ale początek w wykonaniu gospodarzy. Wrzut z autu w pole karne i Szikawka lewą nogą uderzył, a piłka odbiwszy się od słupka wylądowała za linią bramkową.
7 – Rubiś zaskoczony, po wybiciu piłki z rogu, z bliska nie potrafił ulokować ją w bramce.  
9 - zablokowana próba Marcinho, po zagraniu z klepki z Kurzeją.
17 - ciekawa próba zagrania z pierwszej piłki w pole karne Zagłębia, ale akcja zatrzyma przez defensorów  Podhala.  
23 – żółta kartka dla Michoty, czwarta w sezonie. Sędzia wyraźnie się nabrał na faulu.  
33 – Sobczak źle trafił w piłkę w dogodnej sytuacji.
40 – uderzenie Rubisia z dystansu, piłka minęła bramkę. Nareszcie próba z dystansu. Oby więcej przy tak sformowanej defensywie gospodarzy.  
44 – Kabała zatrzymał Seweryna.
50 – zakotłowało się w polu karnym Podhala. Janiszewski miał dwie szanse na posłania piłki do bramki, ale tego nie wykorzystał.
62 – Chojecki z bliska nie opanował piłkę i nie zdołał ją ulokować w bramce.
63 – Lelito z 16 metrów uderzył, ale niecelnie.
81- szarża Podhala, w finalnej części na jedenastym metrze potknął się Pena.
86 – Salak uderzał po długim słupku, kapitalna interwencja Kabały.
88 – dośrodkowanie Burkiewicza, ale piłka została zdjęta z głowy Salaka.
89 - zamieszanie w polu karnym Zagłębia, ale brak dobrego uderzenie na bramkę.
 
Zagłębie Sosnowiec – NKP Podhale Nowy Targ 1:0 (1:0)
1:0 Szikawka 62 sekunda  po wyrzucie z autu
Zagłębie: Kabała – Janiszewski, Mironowicz, Sobczak, Gogół (90+2 Wołowiec), Szikawka (79 Zawojski), Laskowski, Wasiluk (72 Broniewski), Predenkiewicz, Szot, Pawłowski,
NKP Podhale: Styrczula – Michota, Voszko, Kozarzewski, Rubiś (46 Vaclavik), Lelito, Purcha (46 Burkiewicz), Seweryn (79 Salak), Chojecki, Kurzeja (70 Hamed), Marcinho (46 Pena).
 
Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama