01.08.2019 | Czytano: 1054

Perfekcyjny i rekordowy weekend Konrada Bieli w Limanowej

Konrad Biela ma za sobą najlepszy z dotychczasowych startów za kierownicą Lancera Evo X. Reprezentant barw Auto Moto Klub Limanowa na „swoim terenie” sięgnął po podwójne zwycięstwo w Grupie N, w drodze po które, toczył zacięte pojedynki z kierowcami z mocniejszych klas. W sobotę po dwóch podjazdach wyścigowych, do triumfatora Grupy A – Szymona Piękosia, stracił zaledwie +0,298 sekundy. Do historii przejdzie jeszcze jeden wynik. Od soboty nowy, wyśrubowany przez Konrada rekord trasy dla samochodów seryjnych, to 02:24,311.

W sobotę po dwóch podjazdach wyścigowych, do triumfatora Grupy A – Szymona Piękosia, stracił zaledwie +0,298 sekundy. Do historii przejdzie jeszcze jeden wynik. Od soboty nowy, wyśrubowany przez Konrada rekord trasy dla samochodów seryjnych, to 02:24,311.

W niedzielę kierowca z Szaflar utrzymał doskonałe tempo, które przekuł nie tylko na najwyższy stopień podium w Grupie N Mistrzostw Polski, ale przede wszystkim w dziewiątej rundzie Mistrzostw Europy, gdzie w swojej klasie był jedynym przedstawicielem „biało-czerwonych”. Kibice mogli śledzić niesamowity pojedynek między Konradem i Antonio Miglioulo - liderem FIA EHC w kategorii 1 dla samochodów produkcyjnych. Polak i Włoch podzielili między sobą wygraną w podjazdach wyścigowych, a na każdym z nich dzieliło ich mniej niż sekunda. Na mecie ostatecznie zadecydowało 0,459 s.

Konrad Biela: Tegoroczną Limanową zapamiętam do końca życia. Emocje, jakie dała nam rywalizacja i doping niespotykanych do tej pory na trasach GSMP tłumów kibiców poniósł nas po bezcenny wynik. Nie brakowało stresów, przygód, czy awarii, która prawie wykluczyła nas z walki, ale dzięki bardziej doceniam ten weekend. Dziękuje ekipom AMS Stopka Race & Rally Car Service, 4turbo.pl i PTT Tech Support Przemysław Pietruszka za perfekcyjną pracę przed i na zawodach, a Robertowi Sługockiemu i Szymonowi Łukaszczykowi, za udostępnienie części, bo bez tych ludzi nie mógłbym teraz świętować.

Trening z Mateuszem Lisowski dał mi dużo pewności siebie. Myślę, że ten rekordowy czas to było maksimum tego, co potrafiłem dać z siebie i wyciągnąć z samochodu. Stawka była naprawdę mocna. Szkoda, że dla Kamila tak zakończył się ten weekend, bo wiem, że walczylibyśmy do ostatniego metra, ale skutecznie podnosił mi ciśnienie Antonio Miglioulo. Zacięty pojedynek i zwycięstwo z tak doskonałym kierowcą to ogromna mobilizacja.

Dziękuję Kotelnica Białczańska, TrackTech, Firma Budowlana Hebda, Terma Bania, Hotel Bania, Energo Star systemy elektryczne i energetyczne, BielaPlast, AMS Race & Rally Car Service, 4Turbo, PTT Tech Support Przemysław Pietruszka, Domalik folie samochodowe, rhSPORT GROUP i SPORT 2000 rent, Gmina Szaflary Serce Podhala, TVP 3 Kraków, Góral Bau Team, Pinscher, Budmax, Pralnia Białka, Lis Car, 4motorsport.pl, Podhale24.pl, Buchti.pl Promotion oraz STRAMA PALIWA Stacja i Myjnia Samochodowa z Szaflar, a także tym wszystkim, którzy trzymali mocno kciuki.

 

mat. prasowy, zdjęcie UMA Fotografia Agnieszka Wołkowicz

Komentarze

Lp Drużyna Mecze Punkty
1. Przełęcz Łopuszna 11 30
2. Bór Dębno 11 30
3. Gorc Ochotnica 11 25
4. Gronik Gronków 10 17
5. Łęgi Nowa Biała 11 16
6. KS Luboń Skomielna Biała 11 15
7. Spisz Krempachy 10 13
8. Watra II Białka Tatrzańska 11 12
9. ZOR Frydman 10 7
10. Spływ Sromowce Wyżne 11 6
11. KS Husarz Łapsze Wyżne 11 3
zobacz wszystkie tabele
reklama