26.04.2017 | Czytano: 10080

Zdzisław Zaręba prezesem MMKS, czyli uczeń pokonał nauczyciela! (+zdjęcia)

Wreszcie za drugim podejściem udało się wybrać sternika MMKS Podhale. Przed miesiącem nie było kandydatów, więc Nadzwyczajne Walne zebranie członków klubu zostało przesunięte w czasie. Tym razem zgłosiło się dwóch do objęcia tej funkcji.

Andrzej Słowakiewicz przed walnym zgłosił swoją kandydaturę. Były hokeista, który osiem razy sięgał po mistrzostwo Polski. Olimpijczyk z Sapporo, uczestnik 8 mistrzostw świata. Trener, który z Podhalem dwa razy zdobywał Puchar Polski. Największym szkoleniowym sukcesem było wygranie Interligi z „szarotkami”. Dziesięć lat przebywał w Niemczech, trenując grupy młodzieżowe w Landshut i seniorów II –ligowego ESC Dorfen. W kraju pracował w KTH i Sanoku.

Rywalem popularnego „Mąki” był jego wychowanek Zdzisław Zaręba. Ich losy były związane nie tylko w Podhalem. Zaręba po ukończeniu ósmej klasy z Słowakiewiczem wyjechał do Landshut i tam grał w grupach młodzieżowych, a potem w seniorskim zespole. Uczestnik dwóch turniejów o mistrzostwo świata. Trenerskiego doświadczenia nie ma, ale – jak twierdzi – ma doświadczenie w prowadzeniu firmy i ma pomysł na odbudowę nowotarskiego hokeja.

W sumie obaj kandydaci mieli podobny plan na wyjście z zapaści młodzieżowego hokeja. Podkreślali, że leży im na sercu przyszłość nowotarskiego hokeja. Andrzej Słowakiewicz podkreślał, że czas skończyć z Komitetem Rodzicielskim. - Najwyższy czas skończyć z prowadzeniem treningów przez rodziców – grzmiał i dodawał, że przeprowadził już wstępne rozmowy z grupą ludzi, która chce wesprzeć klub materialne. – Nie powtórzy się sytuacja z likwidacją juniorów, bo – jak jeden z członków zarządu powiedział- dużo kosztują. Trzeba podejścia profesjonalnego i trener musi odzyskać należy mu szacunek, powinien być zatrudniony w klubie na profesjonalnych zasadach.

- Mamy podobne cele – powiedział Zdzisław Zaręba. – Andrzej Słowakiewicz to dobry szkoleniowiec. Uważam, że mamy dobry rodzimy sztab szkoleniowy, który trzeba wykorzystać. Skąd pozyskać pieniądze? Z funduszu europejskiego i Ministerstwa Sportu.

Wygrała opcja Zdzisława Zaręby. Uczeń pokonał nauczyciela - można rzec. Nowo wybrany prezes do zarządu wybrał sobie kolegów z drużyny - Pawła Zycha (prezes Old Boys Podhale) i Bartka Piotrowskiego. Można rzec, że młodzieżowym klubem rządzić będą oldboje. Skład zarządu uzupełnia Mariusz Wcisło.

Rafał Sroka, były hokeista, niezadowolony z dotychczasowej współpracy na linii Spółka – MMKS dopytywał się nowego szefa klubu jakie poczyni kroki, by była znacznie lepsza niż dotychczas. Prezes nie potrafił odpowiedzieć na to pytanie. – Myślę, że się dogadamy. Przecież obie strony mają wspólny interes – odrzekł.

Wcześniej doszło do małego zgrzytu. Otóż czworgu delegatów odebrano mandaty. Komisja mandatowo-skrutacyjna bardzo drobiazgowo i bardzo długo sprawdziła członków klubu, którzy są uprawnieni do głosowania. Odebrano prawo głosu… Andrzejowi Słowakiewiczowi.

Stefan Leśniowski
Zdjęcia Michał Adamowski
 

Komentarze







reklama