Taka sytuacja w meczach juniorów zwykle wpływa na psychikę młodych graczy. Nie inaczej było i w tym spotkaniu. Kolejne gole były konsekwencją zwątpienia juniorów Porońca w osiągnięcie korzystnego wyniku. W Porońcu zadebiutował piłkarz KS Zakopane Michał Drabik. Żeby grać jak równy z równym w MLJS skład jakiegokolwiek podhalańskiej drużyny musi być złożony z najlepszych młodych podhalańskich piłkarzy. Inaczej każdy awans będzie jednorocznym pobytem w MLJS dokumentowany wysokimi porażkami.
Poroniec Poronin – Zatorzanka Zator 0-6 (0-3)
Bramki: Wolanin 10, 0-2 Pindel 20, 0-3 Zemba 40, 0-4 Zemba 50, 0-5 Szewczyk 77, 0-6 Szewczyk 83.
Sędziował: Paweł Folwarski z Rokicin Podhalańskich. Żółta kartka: Pańszczyk.
Poroniec: Dziedzic – Tylka, Bobak, Strzęp, Cudzich, Cetera (40 Pawlikowski Bulcyk), Michał Stasik, Drabik, Grela, Chrobak, Pańszczyk.
Zatorzanka: Fiedorek – Zemba, Pindel, Baluś, Nykiel (80 T. Brzeźniak), Szymonik (70 Kornaś), Klimek (75 D. Brzeźniak), Stanek (83 Chodacki), Wolanin (83 Szczepanek), Szewczyk, Kukiełka (60 Kuzia).
Ryb










