Kozielska nie kończy jednak przygody z biegami narciarskimi. Pamiętamy jej walkę o bycie w kadrze biegaczek. Nawet Justyna Kowalczyk się za nią wstawiła. W końcu „załapała” się do kadry na mistrzostwa świata w Falun. Teraz też będzie walczyć o kwalifikację do kadry. Dzięki wygraniu w ubiegłym sezonie zawodów FIS Slavic Cup, w myśl wytycznych międzynarodowej federacji, z urzędu ma zagwarantowany strat w pierwszej odsłonie Pucharu Świata.
Stefan Leśniowski










