Do zdobycia w biathlonowym Pucharze Świata pozostało 120 punktów. Polkę, marzącą o historycznym miejscu w czołowej dziesiątce klasyfikacji końcowej cyklu, czeka więc niezwykle trudne zadanie. Preuss i jedenasta w „generalce” Tiril Eckhoff ruszyły na trasę dużo wcześniej, a i 14 w klasyfikacji Anais Bescond miała nad „G-Verą” niemal minutową przewagę.
Daria Domraczewa wygrała bieg na dochodzenie w Chanty Mansyjsku, co znacznie przybliżyło ją do wygranej w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Kaisa Makarainen finiszowała bowiem jako czwarta. Awans w porównaniu ze sprintem zaliczyła Weronika Nowakowska Ziemniak. Spudłowała dwa razy, podczas drugiej i czwartej wizyty na strzelnicy. Pozwoliło jej to awansować na 28 miejsce. Polka utrzymała trzynastą lokatą w klasyfikacji generalnej - wyprzedziła Jekaterinę Głazyrinę, ale sama została wyprzedzona przez Anais Bescond.
Stefan Leśniowski










