15.03.2015 | Czytano: 739

Przeklęte strzelanie

Ukrainka Walja Semerenko została biathlonową mistrzynią świata w biegu ze startu wspólnego na 12,5km w fińskim Kontiolahti. Z trzech reprezentantek Polski, które wzięły udział w tym biegu, najlepsza była Krystyna Guzik, zajmując 17. miejsce.

Bieg ze startu wspólnego był ostatnią kobiecą konkurencją podczas mistrzostw świata w Kontiolahti. Na starcie stanęły trzy Polki Weronika Nowakowska Ziemniak, Krystyna Pałka Guzik oraz Magdalena Gwizdoń. Faworytką gospodarzy była Kaisa Makarainen, spore nadzieje z tym startem wiązała również Daria Domraczewa, dla której była to ostatnia szansa na uratowanie tych mistrzostw. Nie uratowała ich, dobiegła na czwartym miejscu. Kaisa była jeszcze dalej. Fińscy kibice byli zawiedzeni. Podobnie jak my.

Pierwsze strzelanie nie zapowiadało katastrofy. Na czwartym miejscu znajdowała się Nowakowska. Gwizdoń plasowała się na 16 pozycji natomiast Guzik zanotowała jedną karną rundę i zajmowała 26 miejsce.

Drugie strzelanie nie przyniosło zmiany prowadzenia, ponieważ Domraczewa ponownie była bezbłędna i wybiegła jako pierwsza. Karną rundę musiała przebiec Nowakowska, co zepchnęło ją na 11 pozycję. Dwa oczka wyżej plasowała się Gwizdoń, która była bezbłędna. Guzik trafiła pięć na pięć i awansowała na 20 miejsce.

Pierwsze strzelanie w postawie stojąc przyniosło spore zmiany. Domraczewa zanotowała dwie karne rundy i spadła na ósme miejsce. Na prowadzenie wyszła Semerenko. Polki pudłowały i biegły karne rundy. Gwizdoń spudłowała raz i zajmowała 14. lokatę. Nowakowska po dwóch karnych rundach spadła na 19 pozycję, a Guzik, która również raz spudłowała, plasowała się na 22 pozycji.

Ostatnie strzelanie zadecydowało o podium. Pierwsza na trasę ruszyła Semerenko, która jako jedyna z czołówki była bezbłędna. Jedną karną rundę musiała przebiec Preuss i traciła do liderki 19 sekund. Razem z nią ze strzelnicy wybiegła również bezbłędna Hildebrand i w takiej kolejności przecięły linie mety. Polki nie popisały się na strzelnicy, Gwizdoń zaliczyła kolejną karną rundę, Guzik strzelała na czysto, a Nowakowska spudłowała dwukrotnie. Do mety Guzik dobiegła 17, Gwizdoń – 19, a Nowakowska – 23.

Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama