10.03.2015 | Czytano: 875

Loteria w Kuopio

Na obiekcie Puijo panowały bardzo trudne warunki. Rozegrano w Kuopio tylko jedną serię konkursową, w dodatku o przeniesiono konkurs ze skoczni dużej (HS-127), na której odbył się przedpołudniowy trening, na normalną (HS-100).

Na takich obiektach w Pucharze Świata już się nie skacze. Po raz ostatni zawodnicy walczyli o punkty PŚ na skoczni normalnej w grudniu 2012 roku w Soczi, gdzie testowano nowo wybudowaną inwestycję przed igrzyskami olimpijskimi w Rosji. Na niedawnych mistrzostwach świata w Falun na HS 100 błyszczał Rune Velta przed Niemcem Severinem Freundem. We wtorek w Finlandii ostatni ze wspomnianych zawodników potwierdził, że dobrze sobie radzi na takim typie obiektów. Skoczył 103,5 m i zwyciężył.

Najlepszy z Polaków był Piotr Żyła. Miał 96,5 m i dało mu to 10 pozycję. Jako jedyny z biało-czerwonych zdobył punkty. Jan Ziobro miał problemy w locie i osiągnął 92,5 m, przekroczył punkt konstrukcyjny, ale zajął ostatecznie 31 miejsce. Jeszcze gorzej spisał się Klemens Murańka. Klimek miał zaledwie 80,5 metra i był 46.

Kamil Stoch nie startował w Kuopio. Podwójny mistrz olimpijskich wciąż jest osłabiony po grypie żołądkowej. W poniedziałek przeszedł badania w miejscowym szpitalu, gdzie został nawodniony za pomocą kroplówki i wieczorem wrócił do hotelu. Diagnoza lekarzy określiła dolegliwość Kamila jako infekcję wirusową. Stoch, razem z resztą kolegów pojedzie jednak do Norwegii, gdzie w czwartek odbędzie się PŚ w Trondheim.

Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama