Jeszcze po dwóch zmianach Ukraina prowadziła z przewagą pięciu sekund nad sztafetą rosyjską. Walka o złoto rozegrała się na ostatniej zmianie. Lepiej na strzelnicy, jak i na trasie poradził sobie Rosjanin, który na metę wpadł 38 sekund przed rywalem.
Z reprezentantów Polski najlepiej zaprezentował się Bartłomiej Filip. Czwarty zawodnik biegu indywidualnego przybiegł do strefy zmian na ósmym miejscu. Tadeusz Nędza Kubiniec dobierał czterokrotnie i wypadł z pierwszej dziesiątki. Marcin Szwajnos wystartował jako jedenasty, ale po dwóch karnych rundach został wyprzedzony przez Rumuna i spadł na miejsce dwunaste.
Stefan Leśniowski










