Polki startowały w składzie Kamila Cichoń, Kamila Żuk, Paulina Król. Już podczas pierwszego strzelania Cichoń zarobiła dwie karne rundy, co skutkowało dalekim dwunastym miejscem, na którym zmieniała się z Żuk. Ta spisała się zdecydowanie lepiej i w biegu, i na strzelnicy, co pozwoliło wyprowadzić sztafetę na ósmą lokatę. Żuk uzyskała niezły piąty czas swojej zmiany. Paulina Król, podobnie jak Cichoń, też biegała dwie karne rundy po strzelaniu w pozycji leżącej i finiszowała jako dziewiąta.
Stefan Leśniowski










