- Spotkanie bez historii, do jednej bramki – mówi trener Wiatru, Rafał Pelczarski. - Pierwszego gola sami sobie strzeliliśmy, drugiego straciliśmy z gry. Dużo mieliśmy kar, ale nie wiem dla kogo był to handicap, bo wtedy zdobywaliśmy gole. Łodzianie są słabi technicznie, na malej hali, gdzie graliśmy szybką piłeczką, nie potrafili sobie poradzić. Ćwiczyliśmy więc pewne warianty taktyczne. Jedne wychodziły, nad drugimi trzeba pracować.
Wiatr Ludźmierz – UKS Nowa Łódź 13:2 (4:0, 4:0, 5:2)
Bramki dla Wiatru: Hamrol 3, Jachymiak 3, Hamrol 2, Polaczek 2, Panek 2, Szal, Widurski, Dzioboń.
Wiatr: Komperda (30 Udziela) – Pelczarski, Panek, Jachymiak, Hamrol, Widurski – Zacher, Dominik, Dzioboń, Słowakiewicz, Szal – Polaczek, Jaskierski, Niziołek, Staszel, Skalski – Leja. Trener Rafal Pelczarski.
Stefan Leśniowski










