14.01.2015 | Czytano: 693

Dwa razy karne

Lider Podhalańskiej ligi Unihokeja zmierzył się z przedostatnią drużyną i o dziwi pozbawiony został kompletu punktów. Swoją wyższość udokumentował dopiero w rzutach karnych.

- Jestem zaskoczony postawą Misz Masz – mówi organizator ligi z ramienia TKKF Gorce i Wizja Sportu, Arkadiusz Marczyk. - Wszak oba zespoły dzieli w tabeli przepaść, jednakże na parkiecie nie było tego widać. Czyżby zespół „Chupasów” oszczędzał już siły na fazę play off? A może to Misz Masz włączył piąty bieg i zamierza powalczyć o wyższe miejsce w tabeli? Odpowiedź na te pytania otrzymamy w kolejnych potyczkach tych zespołów. Zaskakujący może być także rezultat meczu Górale Amatorzy – Last Resort. Co prawda „czerwona latarnia” tabeli poniosła kolejną porażkę, jednak ich gra mogła się podobać. Rywal nie okazał się kolejnym „Goliatem” i niewiele brakło, a Last Resort mogło zdobyć pierwsze punkty w tym sezonie. Trzybramkowe zwycięstwo Górali Amatorów pozwoliło im przeskoczyć w tabeli drużynę Ostro Siostro, która miała trudniejszego przeciwnika, utytułowanego kolektywu Black Shadows. „Czarne Cienie” nie pozostawiły złudzeń co do ich bieżącej formy i pewnie pokonały rywala. W przeciwieństwie do poprzedniej serii spotkań, ta kolejka była niezwykle zacięta. W dwóch meczach zwycięzcę wyłoniły rzuty karne. Nikogo nie powinna dziwić zacięta rywalizacja, zakończona serią karnych, w meczu drużyn z czołówki tabeli - Aula Bonamedica kontra Wikar Podhale. Zespoły o podobnym potencjale i umiejętnościach. Wygrana Wikar Podhale sprawiła, że obie ekipy zrównały się punktami.

Wyniki:
Ostro Siostro – Black Shadows 6:11
Aula Bonamedica – Wikar Podhale 8:9 karne 0:2
Misz Masz – Chupacabras 5:6 karne 0:1
Górale Amatorzy – Last Resort 9:6

1. Chupacabras – 9 spotkań - 26 pkt. (bramki 82-39)
2. Aula Bonamedica – 9 – 19 (90-67)
3. Wikar Podhale – 9 – 19 (97-55)
4. Black Shadows – 9 – 18 (100-63)
5. Wataha – 9 – 13 (83-74)
6. Górale Amatorzy – 9 – 12 (66-78)
7. Ostro Siostro – 9 – 10 (72-72)
8. Misz Masz – 9 – 6 (77-92)
9. Last Resort – 10 – 0 (41-168)

Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama