04.01.2015 | Czytano: 1090

Ostudzić głowy

- Spokój, chłodna głowa przyjdą w wiekiem. Chłopcy są młodzi i jeszcze pod bramką często gotuje im się głowa – mówi Rafał Pelczarski, trener unihokeistów Wiatru.

Jego podopieczni posiadali druzgocącą przewagę z rówieśnikami z Łodzi, ale nie potrafili jej udokumentować taką ilością goli, na jaką zasłużyli z wypracowanych sytuacji.

- Gra toczyła się głównie na połowie przeciwnika. Ten rzadko przekraczał naszą połowę boiska, chyba, że dochodziło do lotnych zmian. Jestem zadowolony z gry chłopaków, ale nie mogli się wstrzelić. Indolencja strzelecka jest spora. Inna rzecz, że trudno rozmontować przeciwnika, który zagęści strefę przed własną bramką. To również efekt młodości i braku zimnej głowy w kluczowych momentach pod bramką rywala – mówi Rafał Pelczarski.

Awans do półfinału ludźmierzanie mają na wyciągnięcie ręki. Niektórzy twierdzą, że w kieszeni. – Ostatni turniej rozgrywany będzie u nas, w dodatku z teoretycznie słabszymi rywalami i pewien jestem awansu – twierdzi trener.

Wiatr Ludźmierz – Nowa Łódź 8:2 (1:0, 6:1, 1:1)
Bramki dla Wiatru: Pelczarski 2, Hamrol 2, Dzioboń, Niziołek, Słowakiewicz, Jachymiak.
Wiatr: Komperda– Pelczarski, Panek, Hamrol, Widurski, Jachymiak – Zacher, Kubowicz, Dzioboń, Słowakiewicz, Szal – Jaskierski, Niziołek, Skalski, Nitka, Staszel. Trener Rafał Pelczarski.

Stefan Leśniowski

Relacja z meczu z MUKS Zielonka : www.sportowepodhale.pl/index.php
 

Komentarze







reklama