18.11.2014 | Czytano: 576

Chcą walczyć o „pudło”

Brydżyści Steskal Nowy Targ, występujący w trzeciej lidze, są już po dwóch zjazdach. Rozpoczęli dobrze, są na plusie. Odnieśli siedem zwycięstw, a dwa pojedynki zakończyli porażką. W tabeli zajmują szóste miejsce z niewielką stratą do wyprzedzających ich drużyn.

Ich dorobek to 101 VP, co daje średnią ponad 11 VP na mecz. Do końca fazy zasadniczej pozostały do rozegrania cztery mecze. - Nasz sportowy cel, to zakończenie tej fazy rozgrywek na miejscu 1-6 uprawniającym do gry „ o pudło” - mówi Władysław Groblicki. - Ogólnie wyniki można uznać za zadowalające, choć mogło być dużo lepiej. Po ośmiu rundach zajmowaliśmy bowiem czwarte miejsce z niewielką stratą do liderujących drużyn, przed ostatnią potyczką z Sokołem Gorlice. Pierwszą połowę wysoko wygraliśmy, graliśmy pewnie i dobrze. Wydawało się, że kolejne zwycięstwo jest na wyciagnięcie ręki. Niestety, jak to mówią kibice, udało nam się przegrać wygrany mecz. Kolejny zjazd w styczniu 2015.

Steskal występuje w składzie: Jacek Wąsowicz – kapitan sportowy, Władysław Groblicki, Marek Jachimczyk, Piotr Steg, Józef Śmiałkowski, Tadeusz Wawrzyniak, Janusz Wrześniak. Z ubiegłorocznego składu ubył Aleksander Wójcik, a w drużynie powitali Janusza Wrześniaka z Krakowa.

Aktualna tabela:
1.Hotel Litwiński Tęgoborze - 121,19
2.Podatki Tarnów - 116,92
3.Kiery Głogoczów - 113,37
4.CKiS Skawina - 105,09
5.Ekspans Kraków - 103,41
6.Steskal Nowy Targ - 101,14
7.Galimex Kraków - 96,41
8.MPEC1 Tarnów - 80,25
9.PTG Sokół Gorlice - 79,92
10.TKKF Azoty Tarnów - 79,72
11.Drogowiec Kraków - 77,87
12.J&J Kraków - 72,41
13.Jordanów/Rabka Zdrój/Kraków - 50,10
14.Światowid Kraków - 48,50

Władysław Groblicki przytacza dwa rozdania, które przyniosły największe straty. - Niestety byłem w nich głównym „bohaterem”, grając w parze z Januszem Wrześniakiem – mówi.
Pierwsze rozdanie to decyzja licytacyjna, drugie gra w obronie.

ROZDANIE NR 15

Siedzę na pozycji N .W licytacji jednostronnej mój partner otworzył licytację 1karo , ja 1 kier , partner 1pik , ja 2 nt ,partner 3 kier …. Teraz decyzja należy do mnie jaki ostateczny kontrakt będziemy grać. Partner swoją licytacją opisał mi dokładnie swoją rękę : ma 4 piki , 3 kiery , 5 kar i singla trefl . Bilans na końcówkę jest tylko na jaką? W grę wchodzi 3 bez atu , lub 4kier ( tzw w języku brydżystów „włoch” - kontrakt na 7 atutach ) . Wiedząc o singlu trefl u partnera uznałem , że kontrakt 3nt jest mocno zagrożony ze względu na słabe trzymanie trefl , wziąłem głęboki oddech i położyłem przed sobą kartonik z napisem 4 kier. Po wiście i obejrzeniu dziadka już wiedziałem ze gramy zły kontrakt . Kiery nie chciały się podzielić 3-3 więc wziąłem 9 lew i przegrałem rozdanie , a 3bez atu wygrywało się samo.

ROZDANIE NR 22

Siedzę na N.
Licytację rozpoczyna E :
1 trefl mój partner pass W 1 kier ja ktr która w tym przypadku oznaczała siłę od 13 PC i dokładnie 4 piki , E zalicytował 2 bez atu a jego partner dołożył 3 bez atu co stało się kontraktem ostatecznym.
Mój partner zawistował 7 trefl .

Czytelniku zanim poznasz przebieg rozdania przeanalizuj sam jak byś to bronił siedząc na mojej pozycji , czyli N.

A teraz jak to się odbyło przy stole.

Po licytacji , obejrzeniu wyłożonego dziadka i policzeniu do 40 wiedziałem ,że mój partner może mieć 1 a może ze 2 punkty. Na figury przekłada się to na 2 walety lub może 1 damę . Nie zawistował w piki które ja pośrednio przy pomocy kontry głosiłem , tzn ma pewnie 2 piki i nie widzi tu większej przyszłości , zawistował 7 trefl co oznacza ,że ma 1 kartę starszą od siódemki .Założyłem ,że to będzie ta figura ( dama lub walet ) i gdybym wtedy przy stole trochę mocniej się skupił i przeanalizował wist to wiedziałbym ,że przy moim założeniu przeciwnik na E ma w treflach 9 ,10, K i D lub W i odwrót w trefla to strata tempa i nie ma większego sensu . A jednak zrobiłem to , zabiłem A trefl i odwróciłem w trefla i tym samym już było jak mówią górole „po chlebicku”. Wypuściłem końcówkę już w 2giej lewie.

Dlaczego nie dostrzegłem wtedy szansy zastania u partnera wartości w kierach które w rzeczywistości miał nie potrafię wytłumaczyć.

A wystarczyło po zabiciu A trefl położyć przed sobą dwójeczkę kier i kontrakt byłby już nie do wygrania . Na drugim stole nasi też grali 3 nt ale przeciwnik zawistował 9 kier i już w 1 lewie obłożył kontrakt. Nasz rozgrywający był bez szans.
I choć po przegranej połówce bardziej mi było do płaczu niż do śmiechu cały czas twierdzę ,że brydż ( w szczególności brydż sportowy) to najwspanialsza łamigłówka dla ambitnych jaką wymyślono a także dyscyplina sportu którą można uprawiać przez całe życie.

Szkoda , że w naszym mieście tak trudno jest zmobilizować tych którzy jeszcze grają w brydża do spotykania się i rozgrywania turniejów brydżowych . Młodych adeptów nie widać ...Czarno to widzę...

Relacjonował Władek Groblicki

Komentarze

Lp Drużyna Mecze Punkty
1. Unia Tarnów 16 36
2. Wolania Wola Rzędzińska 16 32
3. Poprad Muszyna 16 32
4. Sandecja II Nowy Sącz 16 31
5. Lubań Maniowy 16 29
6. Limanovia Limanowa 16 29
7. Bruk - Bet Termalica II Nieciecza 16 29
8. Bocheński KS 16 25
9. Wierchy Rabka - Zdrój 16 24
10. Glinik Gorlice 16 23
11. GKS Drwinia 16 20
12. Tarnovia Tarnów 16 19
13. Orkan Szczyrzyc 16 14
14. Okocimski KS Brzesko 16 14
15. Poprad Rytro 16 11
16. Watra Białka Tatrzańska 15 10
17. Barciczanka Barcice 15 8
zobacz wszystkie tabele
reklama