08.12.2013 | Czytano: 1837

Bezlitosne mistrzynie

Pięciokrotny mistrz świata były kolejnym rywalem biało –czerwonych podczas czempionatu globu w unihokeju, który rozgrywany jest w Czechach. Szwedki nie miały litości, wypunktowały nas niemiłosiernie.

Polki tylko przez 10 sekund utrzymały bezbramkowy rezultat z obrończyniami mistrzowskiego tytułu. Szybko stracona bramka nie odebrała prądu biało – czarownym, które starały się odgryzać utytułowanym rywalkom. Najlepszą okazję na pokonanie szwedzkiej bramkarki miała w 9 minucie Noga. Wysokie walory techniczne Szwedek nie pozwoliły Polkom nawet na uszczypnięcie. Same zaś kłuły swoimi żądłami. W pierwszej odsłonie nie wykorzystały karnego.

W drugiej tercji zdobywały gole niemal na zawołanie. Polski traciły je nawet grając w przewadze, ale ten mankament już dostrzegliśmy podczas konfrontacji z Rosją. Tyle tylko, iż rywalki ze Wschodu nie były na tyle dobre, by nam zaszkodzić. Co innego Skandynawki, które karciły naszą drużynę narodową za każdy błąd. To odbierało ochotę do gry i błagalne spoglądanie na zegar, by mecz jak najszybciej się zakończył.

- Szwedki to bardzo wysoka półka jak na nasze aktualne możliwości – mówi trener Polek, Arkadiusz Pysz. - Odbiegaliśmy od nich wyraźnie organizacją gry i motoryką. Szkoda 2- 3 bramek, które zawaliliśmy złym ustawieniem. Straciliśmy je na własne życzenie. Starta 11, 12 bramek odzwierciedlałaby rzeczywistą przewagę Szwedek. Teraz musimy zresetować i zregenerować się. Jutro czeka nas spotkanie z wicemistrzyniami świata Finkami. We wtorek zaś najważniejszy dla nas mecz w turnieju, o wejście do ósemki.

Polska – Szwecja 0:16 (0:4, 0:7, 0:5)
0:1 – Karlsson – Wijk (0:10)
0:2 – Mattsson – Lindström (4:31)
0:3 –Larsson - Lindström (12:28 w przewadze)
0:4 – Wikström – Eiremo (15:42)
0:5 – Mattsson – Lindström (20:37)
0:6 – Lindström – Mattsson (22:51)
0:7 – Wikström – Holmbom (29:48 w osłabieniu)
0:8 - Karlsson – Wijk (32:41)
0:9 - Mattsson – Lindström (33:10)
0:10 – Wijk – Karlsson (34:14)
0:11 – Wikström – Edberg (38:06)
0:12 - Mattsson – Lindström (43:22)
0:13 – Holmbom – Edberg (43:28)
0:14 – Larsson - Wijk (48:43)
0:15 – Wikström – Lindström (50:07)
0:16 – Wikström – Tschöp (59:06)

Polska: Szarmach; Chełstowska – Pazio, Grynia – Bryniarska, Noga – Samson; Piotrowska – Plechan – Mroch, Fula – Florczak – Timek, Kubowicz – Stenka – Łęgowska, Ktrzywak – Dutkiewicz – Krzystyniak. Trenerzy: Arkadiusz Pysz i Jacek Michalski.

Stefan Leśniowski

Komentarze







reklama