- Wynik mówi sam za siebie – mówi szef nowotarskiej ekipy Włodzimierz Mamak. – Dwie tercje były wyrównane, popełniliśmy trochę błędów, ale trzecia tercja to już konsekwentna gra i pokaz naszej siły.
Festiwal strzelecki rozpoczęła w 6 minucie Monika Kowalczyk. Na kolejne trafienie czekaliśmy kolejne 6 minut. Wstrzeliła się Agnieszka Timek, najlepsza zawodniczka na boisku. Została wybrana MVP spotkania. Zdobyła cztery gole, ale nim do tego doszło, gdańszczanki dzielnie się trzymały i próbowały kąsać przybyszki spod Tatr. W 34 minucie Podhalanki prowadziły tylko 6:5. Wcześniej utrzymywały dwubramkową przewagę. Wtedy dopiero wrzuciły drugi bieg i natychmiast odjechały rywalkom. Zdobyły pięć goli z rzędu, po składnych, kombinacyjnych atakach. Wspomniana Timek dwa razy w tym fragmencie gry wpisała się na listę strzelców. Trzy gole ( 9 -11) dzieliło zaledwie 69 sekund!
MMKS Podhale Nowy Targ – Energa Olimpia Osowa Gdańsk 12:6 (3:1, 4:4, 5:1)
Bramki dla Podhala: Timek 4, Florczak 2, Mamak 2, Kowalczyk, Podlipni, Fryźlewicz, Dębska.
MMKS Podhale: Młynarczyk – Dębska, Z. Lech, Timek, Florczak, Podlipni – Łojek, Lasyk, Mamak, Tymek, Fryźlewicz – Florek, Kowalczyk. Trener Arkadiusz Pysz.
Tekst Stefan Leśniowski










