14.05.2012 | Czytano: 1140

Nie ma hat –tricka

„Czarne Cienie” nie zdobyli pucharu na własność za zwycięstwo w unihokejowej lidze Słowacji. Przegrali półfinałowy pojedynek i pozostała im walka o „brąz”. Marzenia o kolejnym trzecim tytule trzeba odłożyć za rok. Na to, by puchar na stałe zagościł w ich gablocie trofeów muszą trzy raz z rzędu zdobyć mistrzostwo.

- Niestety nie uda się nam trzeci raz z rzędu wygrać słowackiej ligi i zdobyć na własność okazały puchar. Zagraliśmy bardzo nieskutecznie w ataku, a rywal przeprowadzał zabójcze dla nas kontry, po których padały bramki. Gdy dochodziliśmy przeciwnika na jedną bramkę i chcieliśmy wyrównać stan pojedynku, momentalnie nadziewaliśmy się na kontruderzenie, które kończyło się utratą gola. Dwie ostatnie bramki przeciwnik zdobył w końcówce meczu do pustej bramki, po wycofaniu przez nas bramkarza. Pozostaje nam walka o miejsce na najniższym stopniu podium, a w przyszłym sezonie walka o odzyskanie tytułu – powiedział Rafał Sulka.

Black Shadows Nowy Targ - Pneuservis Gregorec 3:7 (0:2,1:1,2:4)
Bramki: M. Sulka, Daniel, Dzioboń.

Black Shadows: Guzik- Burkat, Panczakiewicz, Pala, M. Sulka, Dzioboń - R. Sulka, Daniel, Hamrol, Gąsior, Gąsienica Makowski, Niżnik, Szewczyk.

Komentarze







reklama