- Grania było mało – skomentował krótko ostatnią kolejkę organizator, Grzegorz Wrona. – Powód? Wcześniej już poznaliśmy triumfatora sezonu regularnego. Ligę wygrały „Chupasy”, które nie miały zbytniej motywacji w meczu ze Sportowym Podhalem & Góralami. Ci drudzy mieli jednak, o co walczyć. O drugie miejsce, również premiowane wyborem rywala. Górale musieli jednak liczyć na potknięcie Black Shadows, by ich prześcignąć.
Chupacabras dość szybko dali się zepchnąć do defensywy Góralom, którzy już w 11 minucie prowadzi 6:0. Pierwsze skrzypce na boisku grali zawodnicy mistrza kraju – Siaśkiewicz i Wronka, którzy w sobotę rozegrali pierwsze spotkanie play off w Siedlcu w ramach mistrzostw Polski. Górale grali składniej i wszystko im wychodziło. Szybkie prowadzenie całkowicie rozbiło „Chupasów”. Nie można powiedzieć, że przeszli obok meczu. Mieli fatalny dzień, kompletnie nic im nie wychodziło. Żadna gra, do której nas dotychczas przyzwyczaili. Widzieliśmy w ich wykonaniu festiwal błędów i braków kondycyjnych. Być może na wyciągach narciarskich stracili sporo sił. Wielu z nich jest instruktorami narciarstwa, a jest okres, by podreperować rodzinny budżet.
W drugim meczu mieliśmy prawdziwy festiwal bramek. Padło ich 27, ale Copacabana okazała się lepsza o jedną bramkę. Reprezentant Polski Piotr Kostela irytował się postawą swoich kolegów, szczególnie w grze defensywnej. To nie były błędy, to były „wielbłądy”. Jakby nie byli obecni duchem na boisku. Warriorz przegrywali już 11:14 i dopiero w końcówce przypuścili szturm na bramkę przeciwnika. Przyniósł on kontaktowe trafienie na 20 sekund przed końcową syreną. Wydawało się, że są jeszcze w stanie uratować jeden punkt. Fenomenalną partię rozegrał Gotkiewicz, kolejny mistrz Polski. Kilka razy trybuny na stojąco biły mu brawo, za kapitalne akcje i cudowne strzały. Jedna z jego akcji, po której padła bramka, była w mistrzowskim wykonaniu. Można je obejrzeć tylko w przekazach telewizyjnych z największych imprez świata. Mimo iż dwóch obrońców siedziało mu na plecach, zdołał ich oszukać, podobnie jak bramkarza. Zamarkował strzał, położył golkipera na boisku i delikatnie podbił piłeczkę w górę. Ta nad leżącym bramkarzem zatrzepotała w siatce.
O ostatnim meczu można powiedzieć tylko tyle, że się odbył. I to tylko dzięki determinacji byłego hokeisty Podhala, Mateusza Iskrzyckiego, który nigdy się nie poddaje i na szybko zmontował zespół. Miał z tym problemy, bo cześć graczy miała sesję egzaminacyjną, a inni pracowali na wyciągach narciarskich. Aula zagrała tylko w czwórkę i wydawało się, że skazana jest na pożarcie. Tymczasem sensacja. Po 20 minutach, grający o jednego zawodnika więcej „Czarne Cienie” tylko remisowały 3:3. Faworyt w tym okresie nie potrafił nic ciekawego skonstruować. Trudno się jednak dziwić, bo sytuacja, jaka się wytworzyła, nie mogła go zmotywować do gry na sto procent.
Sportowe Podhale &Górale - Chupacabras 14:8 (8:2)
Bramki: Zientara, Zubek, Siaśkiewicz 5, B. Kalata 3, Wronka 4 – Książkiewicz 2, Staszel 2, M. Handzel 2, J. Handzel 2.
Sportowe Podhale & Górale: B. Bujak- Krawczyk, Zientara, Zubek, Siaśkiewicz, W. Kalata, B. Kalata, Wronka.
Chupacabras: Scieiński - Kwak, Trzebunia, Cholewasz, Książkiewicz, T. Handzel, Borowicz, Staszel, M. Handzel, J. Handzel, Augustyn.
Warriorz – Copacabana 13:14 (6:4)
Bramki: Smarduch 3, Kostela 5, Daniec, Barszczewski 4 – Gotkiewicz 3, Ślusarek, Bełtowski 5, Świętek 2, Marszałek, Biegun 2.
Warriorz: Koczur - Smarduch, Kostela, Daniec, Fryźlewicz, Zamorski, Barszczewski, Kasowski.
Copacabana: Potaczek - Gotkiewicz, Ślusarek, G. Hajnos, A. Hajnos, Bełtowski, Świętek, Marszałek, Biegun.
Black Shadows – Aula 10:5 (3: 3)
Bramki: Kwak, Burkat 3, Hamrol, Dzioboń 3, Babiak, Gąsienica Makowski – Iskrzycki, Wiśniewski, Bierówka 3.
Black Shadows: G. Guzik - R. Sulka, Kwak, Burkat, Panczakiewicz, Hamrol, Dzioboń, Babiak, Gąsior, Pieprzak, Gąsienica Makowski, Pala.
Aula: Karaś - Subik, Iskrzycki, Wiśniewski, Bierówka.
|
LP
|
DRUŻYNA
|
MECZE
|
PUNKTY
|
BRAMKI
|
|---|---|---|---|---|
|
1
|
Chupacabras |
15
|
18
|
95-90
|
|
2
|
Black Shadows |
15
|
18
|
106-82
|
|
3
|
SportowePodhale & Górale |
15
|
17
|
104-99
|
|
4
|
Copacabana |
15
|
15
|
104-102
|
|
5
|
Warrior |
15
|
12
|
92-102
|
|
6
|
Aula |
15
|
10
|
87-97
|
Tekst Stefan Leśniowski










