Kibice ostrzyli sobie apatyt na konfrontację Black Shadows ze Sportowym Podhalem & Góralami. To miał być szlagier kolejki, walka o drugie miejsce przed decydującymi bojami. Tymczasem z obiecywanych emocji wyszły nici. Zawiedli Górale, którzy w pierwszej połowie nie istnieli. Już na początku dali się stłamsić Burkatowi, który po kontuzji wraca do wysokiej formy. W „rozbiórce” Sportowego Podhala pomagał mu Dzioboń, były król strzelców polskiej ekstraklasy. Oni odmienili oblicze „Czarnych Cieni”, które stały się niezwykle moce w ofensywie.
Szybko objęły prowadzenie 5:0. W końcówce odsłony troszkę pofolgowały i dały sobie wbić dwa gole. Przy czym nie widomo jak potoczyłyby się losy spotkania, gdyby przy stanie 1:0 Górale wykorzystali rzut karny. Świetnie w bramce wyczuł intencję strzelającego Guzik. Po przerwie Górale śmielej zaatakowali, ale mieli niesamowitego jeża. Takiej ilości trafień w słupki i poprzeczkę dawno nie widziano na tym szczeblu rozgrywek. Do tego nie potrafili sfinalizować doskonałych okazji.
W meczu restauratorów – jak określili kibice potyczkę Auli z Copacabaną - mieliśmy huśtawkę nastrojów, ale równie wspaniałe widowisko. „Copa” prowadziła już 3:0 i wtedy właściwy bieg włączyła Aula, dowodzona przez byłego hokeistę Podhala, Iskrzyckiego. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem nierozstrzygniętym 4:4. Po przerwie „Copa” zmieniła styl gry. Wróciła do szybkiego rozgrywania piłeczki i wysokiego pressingu. Ślusarek z Gotkiewiczem wyśmienicie kierowali zespołem, doprowadzając go zwycięstwa. Zespoły stworzyły ciekawe widowisko.
Lider – Chupacabras – nie miał problemów z odniesieniem zwycięstwa nad Warriorz. Wódz zespołu Warriorz, reprezentant kraju Kostela, który decyduje o obliczu teamu, nie miał dnia. Koledzy dostroili się do niego. Coś w nich się zacięło. Brak szybkości, polotu, anemiczne akcje i strzały. „Chupasy” szybko objęły prowadzenie, zdobywając w odstępie 2 minut trzy gole, które odebrały rywalowi ochotę do stawiania oporu.
Black Shadows – Sportowe Podhale & Górale 12:4 (6:2)
Bramki: R. Sulka, Kwak, Burkat 2, Hamrol, Dzioboń 3, Babiak, Gąsior, K. Sulka, samobójcza – Kos 2, Siaśkiewicz, Waligórski.
Black Shadows: G. Guzik - R. Sulka, Kwak, Burkat, Hamrol, Dzioboń, Babiak, Gąsior, K. Sulka, Gąsienica Makowski.
Sportowe Podhale &Górale: Bujak, Kos, Siaśkiewicz, P. Waligórski, Zientara, Zubek, Karecki, B. Kalata, Wronka.
Aula – Copacabana 5:8 (4:4)
Bramki: Luberda 2, Iskrzycki 3, Gotkiewicz, Ślusarek 3, G.Hajnos, Świętek 3
Aula: Karaś - Subik, Sadowski, Kolasa, Luberda, Iskrzycki, Wiśniewski, Romanowski, Szewczyk, Bierówka.
Copacabana: Potaczek - Gotkiewicz, Ślusarek, G. Hajnos, A. Hajnos, Bełtowski, Świętek, Marszałek, Biegun.
Chupacabras – Warriorz 8:2 (5:1)
Bramki: Kwak, Trzebunia, Książkiewicz, T. Handzel, Staszel 3, M. Handzel, Kostela, Sieniawski.
Chupacabras: Scieciński - Kwak, Trzebunia, Cholewasz, Książkiewicz, T. Handzel, Borowicz, Staszel, M. Handzel, J. Handzel, Augustyn, Tynus.
Warriorz: Koczur - Smarduch, Kostela, Leja, Sieniawski, Zając, Daniec, Fryżlewicz, Zamorski, Barszczewski.
|
LP
|
DRUŻYNA
|
MECZE
|
PUNKTY
|
BRAMKI
|
|---|---|---|---|---|
|
1
|
Chupacabras |
14
|
18
|
87-76
|
|
2
|
Black Shadows |
14
|
16
|
98-77
|
|
3
|
SportowePodhale & Górale |
14
|
15
|
90-91
|
|
4
|
Copacabana |
14
|
13
|
90-89
|
|
5
|
Warrior |
14
|
12
|
79-88
|
|
6
|
Aula |
14
|
10
|
82-87
|
Tekst Stefan Leśniowski










