04.10.2011 | Czytano: 925

IV lidze: Kolejna porażka debiutanta

PODSUMOWANIE OSTATNIEJ KOLEJKI: Kolejnej porażki 3-1 doznała debiutująca w rozgrywkach IV ligi Watra Białka Tatrzańska w wyjazdowym spotkaniu z Wolanią Wola Rzędzińska. Przed tygodniem identycznych rozmiarach górale przegrali u siebie z Tuchovią Tuchów.

Sytuacja naszej drużyny aczkolwiek nie tragiczna staje się coraz trudniejsza, bo zespoły z dołu też walczą o każdy punkt i w tabeli robi się już bardzo ciasno. Co więcej białczanie w kolejnych meczach będą pod presją a to wcale nie ułatwia gry.

- Zagraliśmy dobry mecz w Woli Rzędzińskiej - twierdzi trener Watry Stanisław Strama. - Niestety punktów tam nie zdobyliśmy a teraz tego nam najbardziej potrzeba. Cóż z tego, że gospodarze chwalili nas po tym spotkaniu, bardziej satysfakcjonowałby nas remis. Wydaje mi się, że płacimy frycowe w naszym debiutanckim sezonie w IV lidze. Z innymi drużynami też niemającymi doświadczenia w rozgrywkach IV ligowych jakoś nam idzie z ogranymi na tym poziomie zespołami a takimi są i Tuchovia i Wolania nie potrafimy wykorzystać nawet sprzyjających okoliczności. Doświadczeni piłkarze, jeżeli mają szanse na strzelenie goli raczej ich nie marnują, nam jeszcze ta sztuka nie zawsze się udaje. W tym spotkaniu nastawiliśmy się na grę z kontry i po jednej z nich Marcin Zubek zdobył bardzo ładną bramkę dającą nam prowadzenie. Niestety w niegroźnej sytuacji rywale zdobyli wyrównującego gola. Ten gol trochę wytrącił nas z konceptu, bo gospodarze uzyskali pewną przewagę, ale sytuacji bramkowych nie stwarzali. W drugiej połowie to my mieliśmy inicjatywę i kto wie jak potoczyłyby się losy meczu gdyby Mariusz Maciaś zamiast w słupek trafił do siatki. Niestety po odbiciu się piłki poszła kontra gospodarzy a po zagraniu w uliczkę doświadczony Brożek pokonał naszego bramkarza. Od tego momentu nie mając nic do stracenia rzuciliśmy się do odrabiania straty. Niestety nam nie udało się zdobyć bramki a gospodarze wykorzystując przewagę wzrostu większości swoich piłkarzy strzelili nam gola po zagraniu z rzutu rożnego. Przegraliśmy mecz a jedynym pozytywem z tego spotkania jest fakt, że nie byliśmy gorsi od zespołu, który w ostatnich meczach gromił swoich rywali. Może przełoży się to na korzystniejsze dla nas wyniki w kolejnych meczach - dodał Stanisław Strama.

Ryb

Komentarze







Tabela - Klasa A

Lp Drużyna Mecze Punkty
1. Lubań Maniowy - Zapora Kluszkowce II 8 24
2. Orawa Jabłonka 7 19
3. Bór Dębno 8 18
4. AP Wisła Czarny Dunajec 8 15
5. Przełęcz Łopuszna 8 14
6. Czarni Czarny Dunajec 8 10
7. Wierchy Lasek 8 10
8. Zakopane 8 10
9. Skalni Zaskale 8 9
10. Granit Czarna Góra 8 8
11. GKS Łapsze Niżne 8 7
12. Dunajec Ostrowsko 8 6
13. Lokomotiv Chabówka 7 5
14. Jarmuta Szczawnica 8 4
zobacz wszystkie tabele

Terminarz

zobacz więcej
reklama