Pozostałe ligi a więc: II i III liga juniorów starszych, I liga juniorów młodszych, oraz trampkarze młodsi rozgrywki rozpoczną trochę później bowiem działacze na razie kompletują składy tych lig. Wprawdzie termin zgłoszeń upłynął już 19 sierpnia, ale wiele klubów zobowiązanych do prowadzenia drużyn młodzieżowych nie dokonało jeszcze zgłoszeń. Takie zjawisko ma oczywiście swoje przyczyny. Działacze klubowi, trenerzy, czy nauczyciele wychowania fizycznego w szkołach jednoznacznie oceniają, brak u młodzieży chęci do podejmowania sportowych wyzwań. Nie wszystko da się wytłumaczyć niżem demograficznym, chętnych do trenowania po prostu brak, przynajmniej tu na Podhalu. Coś niedobrego stało się z wychowaniem młodzieży z jej ambicjami. Teraz skierowane są one na konsumpcjonizm, na niewymagającą wysiłku zabawę. To nie tylko smutne, ale i groźne zjawisko, bo uprawianie sportu w młodym wieku jest konieczne dla podtrzymania kondycji fizycznej a zatem i zdrowia. To są oczywiście problemy ogólne dla władz wszelkich szczebli. Działacze i trenerzy piłkarscy musza koncentrować się na swoich zadaniach, a w tej sytuacji nie są one łatwe do rozwiązania. Troską trenerów drużyn młodzieżowych na Podhalu nie są kwestie związane z procesem treningowym, ale skompletowanie składów na rozgrywki. Praktycznie każdy z trenerów, z którymi rozmawialiśmy pytając o zamierzenia na ten sezon martwił się nie o miejsce w lidze, ale o zebranie jedenastu chętnych do gry juniorów. Tak jest w miastach tak też w klubach wiejskich. A jeszcze kilka lat temu wstecz na przykład w Zakopanem były dwa kluby prowadzące drużyny młodzieżowe a na mecze derbowe przychodziło po 500 i więcej widzów. Teraz trenerzy nie mogą skompletować pełnych składów na poszczególne spotkania. Niektórzy nie mogąc pogodzić się z takim stanem rzeczy rezygnują z pracy z juniorami. Dotyczy to nawet tych trenerów z najmocniejszych klubów. Z pracy z juniorami w KS Zakopane zrezygnował Bartłomiej Walczak a przecież jeszcze przed kilkoma miesiącami wraz z drużyną odbierał puchar za mistrzostwo PPPN. W trakcie ubiegłego sezonu z trenowania drużyny juniorów Porońca zrezygnował Maciej Ejsmond a przecież przed dwoma sezonami prowadził ich w MLJS. Po prostu ci i inni szkoleniowcy nie chcą swoimi nazwiskami firmować fikcji, braku treningów i zaangażowania. Ten smutny obraz młodzieżowej piłki na Podhalu potęguje fakt, że warunki do uprawiania piłki nożnej są coraz lepsze. Boiska i budynki socjalne przy nich są coraz ładniejsze bardziej funkcjonalne, jest wiele Orlików, powstały piękne stadiony ze sztuczną trawą, jest coraz więcej pełnowymiarowych hal sportowych tylko piłkarzy brak. W takim stanie rzeczy mówienie o poziomie o rywalizacji o walce o mistrzostwo jest raczej sprawą drugorzędną. Rozgrywki jakoś będą się toczyć, ktoś je pewnie wygra, ale przyszłość podhalańskiego futbolu rysuje się w czarnych barwach. Jest kilka spraw, których podjęcie i rozwiązanie wpłynęłoby, na jakość rywalizacji na poziom szkolenia i gry. Dwa z nich to konsolidacja klubów, stworzenie silniejszych organizmów z drużyn pobliskich miejscowości, oraz powołanie piłkarskich szkół sportowych albo przynajmniej klas o poszerzonym programie w-f w większych ośrodkach takich jak Zakopane czy Nowy Targ. To są problemy do rozwiązania już teraz przez działaczy klubowych i związkowych we współpracy z władzami samorządowymi i oświatowymi. Jak na razie o takich inicjatywach nie słychać.
Terminarz pierwszych trzech kolejek podhalańskiej I ligi juniorów starszych i trampkarzy starszych.
27.08.2011 (sobota): Wierchy Rabka – Jordan Jordanów, KS Zakopane – Wiatr Ludźmierz, Turbacz Mszana Dolna – Lepietnica Klikuszowa/Obidowa, LKS Szaflary – Lubań Maniowy, Przełęcz Łopuszna – Lubań Tylmanowa, Poroniec Poronin – Orkan Raba Wyżna. Trampkarze 15,30, juniorzy 17.
01.09.2011 (czwartek): Jordan- Orkan, Lubań Tylmanowa – Poroniec, Lubań Maniowy – Przełęcz, Lepietnica – Szaflary, Zakopane – Turbacz, Wierchy – Wiatr. Trampkarze 15,30, juniorzy 17.
03.09.2011 (sobota): Wiatr – Jordan, Turbacz – Wierchy, Szaflary – Zakopane, Przełęcz – Lepietnica, Poroniec - Lubań Maniowy, Orkan – Lubań Tylmanowa. Trampkarze 15,30, juniorzy 17.
Ryb










