Fatalnie rozpoczęły spotkanie góralki, tracąc gola już w 32 sekundzie. Potem dwa gole straciły w 34 sekundy w 12 minucie. Tercja zakończyła się podobnie jak wczoraj wygraną gospodyń 3:0.
W drugiej tercji długo Nowotarżanki odpierały ataki gospodyń. Skapitulowały dopiero w 36 minucie, gdy grały w osłabieniu. Jednak w ostatniej części gry znowu straciły trzy gole.
Atomówki Tychy – MMKS Podhale Nowy Targ 7:0 (3:0, 1:0, 3:0)
1:0 Górska – Gębczyk (0:32)
2:0 Gębczyk – Garbocz (11:06)
3:0 Frąckowiak – Gębczyk (11:40)
4:0 Olbrych – Kędra (35:27 w przewadze)
5:0 Gębczyk – Miodek (40:28)
6:0 Frąckowiak – Zaborska (55:57)
7:0 Gębczyk (58:51 karny)
MMKS Podhale: Cyrwus – Nosal, Maciaś Paprocka, Mroszczak, Szopińska, Leśniowska – Jaszczyk, Bizub, Węgrzyniak, Gąsienica, Budzyk Plewa – Batkiewicz, Gacek, Wójtowicz, Ciaś, Bobrowska. Trener Marek Ziętara.
Stefan Leśniowski










