Podhale powalczyło do końca i w doliczonym czasie wbiło gola na 1:0 rezerwom wrocławskiego Śląska. Mecz nie był dla koneserów futbolu. Po prostu rwany, nierówny, z małą ilością klarownych sytuacji. Wydawało się, że zakończy się bezbramkowym rezultatem, tymczasem… W doliczonym czasie gry górale zdobyli zwycięską bramkę. Gra się do końca – to stara maksyma, która odwdzięcza się tym co się nie poddają. Bramka była pokłosiem ataków Podhalan w samej końcówce meczu. Mocno naciskali. Bohaterem ostatniej akcji został Rubiś, który czujny był pod bramką rywala i dobił piłkę „wyplutą” przez bramkarza po uderzeniu Giela z piątego metra.
- Mecz, w którym najpierw cierpieliśmy, bo rywal utrzymywał się przy piłce, ale byliśmy skuteczni w obronie. Po przerwie było już lepiej. Byliśmy konsekwentni i cierpliwi w swojej grze i dopięliśmy swego! Postawa zespołu w tym meczu była budująca – powiedział szkoleniowiec Podhala, Tomasz Kuźma.
Olimpia nie myśli hamować. Na jej drogowskazie był zespół z Kalisza. Rywalowi nie pomógł własny stadion i doping fanów. Piłkarze z Grudziądza rozbili rywala. Dla biało-zielonych to był piąty mecz w ciągu 15 dni. Spotkaniem w Kaliszu grudziądzanie kończyli maraton, w którym do tej pory tylko wygrywali, co przełożyło się na pozycję lidera.
Wicelider poległ w Poznaniu. Zieloni odnieśli czwarte zwycięstwo z rzędu. Bez szans na korzystny wynik była Stal, której poznaniacy strzelili 3 gole, tracąc tylko jednego. Stal na otarcie łez zdobyła honorowego gola w 80 minucie.
Świt przerwał serię porażek, ale Chojniczanki nie pokonał. Stracił dwa punkty w doliczonym czasie gry. W czerwcu te zespoły spotkały się w półfinale baraży o I ligę. Mecz był otwarty, zakończył się hokejowym wynikiem - 5:3 dla zespołu z Chojnic, która później uległa w finale Wieczystej. Sobotnie spotkanie było więc taką okazją do rewanżu, ale w obu drużynach więcej było rozmyślania o aktualnej sytuacji niż wracania wspomnieniami do poprzedniego sezonu. Cykl 2025/26 oba teamy rozpoczęły poniżej oczekiwań. Ekipa z Chojnic jest w strefie spadkowej, a szczecinianie przegrali trzy ostatnie mecze ligowe. W Chojnicach nie wytrzymali ciśnienia i od niedawna zespół ma już nowego trenera - Marka Brzozowskiego, w Szczecinie - większa odpowiedzialność i trener Tomasz Kafarski spokojnej posady nie ma, ale pracuje.
Sandecja przegrała 1:3 z Unią. Trzeci mecz na nowym stadionie nie przyniósł pierwszej wygranej biało-czarnych przed własną publicznością, choć sądeczanie zdobyli pierwszą bramkę. Potem jednak zdecydowanie lepiej prezentowali się goście. Nowosądeczanie słono zapłacili za błędy w drugiej połowie. Sabiłło znowu dał znać o sobie, zdobył dwa jakże ważne gole. Po dublecie jest współliderem klasyfikacji strzelców ligi. Także osiem goli ma na koncie Prusiński z Hutnika.
Hutnik niespodziewanie przegrał w Kleczewie. Beniaminek potwierdził, że dobrze radzi sobie na własnym, kameralnym stadionie, gdzie przegrał tylko w debiucie na poziomie centralnym, 1:2 z Zagłębie Sosnowiec. W czterech pozostałych spotkaniach dołożył po dwa remisy i wygrane. W niedzielne popołudni wywalczył komplet punktów z Hutnikiem, który pozostaje tylko z jednym zwycięstwem w delegacji. W drugiej połowie goście mieli dwie poprzeczki.
Kapitalne widowisko, okraszone pięcioma golami i pirotechniką stworzyli piłkarze oraz kibice Podbeskidzia i Rekordu. Mecz miał uświetnić 30-lecie Podbeskidzia, które podejmowało pogrążony w kryzysie Rekord, ale goście zepsuli jubileusz.
Potwierdziły się nasze informacje, że Marcin Radzewicz będzie jedynie tymczasowym trenerem drugoligowca z Jastrzębia. Pełniący dotąd funkcję asystenta „Radza” zastąpił zwolnionego Macieja Tarnogrodzkiego, ale tylko na chwilę. Poprowadził GKS w przegranym po rzutach karnych meczu Pucharu Polski z Flotą w Świnoujściu, a dzień po powrocie znad morza jego obowiązki przejął Krzysztof Górecko. 52-latek związał się z klubem do końca sezonu, opcją przedłużenia na kolejny. Górecko to były zawodnik Pogoni Zabrze, Górnika II Zabrze, Walki Zabrze i Bobrka Karb Bytom, w którym rozpoczynał pracę trenerską. „Nowa miotła” nie pomogła, zespół nadal pozostaje bez wygranej. Chociaż była blisko zainkasowania punktu. W 87 minucie jastrzębianie doprowadzili do wyrównania z karnego, ale w drugiej minucie doliczonego czasu rzeszowianie zadali decydujące trafienie.
Wyniki 10 kolejki.
Warta Poznań - Stal Stalowa Wola 3:1 (1:0)
1:0 Wojcinowicz 35, 2:0 Szymanek 73, 3:0 Zylla 78, 3:1 Nowak 82.
Śląsk II Wrocław – NKP Podhale Nowy Targ 0:1 (0:0)
0:1 Rubiś 90+3
KKS 1925 Kalisz - Olimpia Grudziądz 0:3 (0:0)
0:1 Frelek 49, 0:2 Czajka 56, 0:3 Pawłowski 90+1
Świt Szczecin – Chojniczanka Chojnice 2:2 (1:1)
0:1 Nowacki 27, 1:1 Ropski 32, 2:1 Kort 78, 2:2 Żywicki 90+2
Sandecja Nowy Sącz – Unia Skierniewice 1:3 (1:1)
1:0 Brenkus 11, 1:1 Sabiłło 36, 1:2 Sabiłło 66, 1:3 Kamiński 79.
Sokół Kleczew – Hutnik Kraków 2:0 (2:0)
1:0 Kubacki 24, 2:0 Kubiak 32.
GKS Jastrzębie – Resovia Rzeszów 1:2 (0:0)
0:1 Rebisz 71, 1:1 Baranowicz 87 karny, 1:2 Jokel 90+2
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Rekord Bielsko-Biała 2:3 (1:2)
0:1 Łaski 3, 1:1 Górski 12, 1:2 Świderski 28, 1:3 Ciućka 53, 2:3 Sitek 68
ŁKS II Łódź – Zagłębie Sosnowiec – poniedziałek 19.30.
| Drużyna | M | Pkt | BZ | BS | Z | R | P | |
| 1 | Olimpia Grudziądz | 10 | 21 | 22 | 12 | 6 | 3 | 1 |
| 2 | Podhale Nowy Targ (b) | 10 | 18 | 13 | 7 | 4 | 6 | 0 |
| 3 | Unia Skierniewice (b) | 10 | 16 | 19 | 13 | 5 | 1 | 4 |
| 4 | Stal Stalowa Wola (s) | 10 | 16 | 22 | 17 | 4 | 4 | 2 |
| 5 | Resovia Rzeszów | 10 | 16 | 19 | 14 | 4 | 4 | 2 |
| 6 | Warta Poznań (s) | 10 | 16 | 14 | 11 | 4 | 4 | 2 |
| 7 | Hutnik Kraków | 10 | 15 | 19 | 16 | 4 | 3 | 3 |
| 8 | Sandecja Nowy Sącz (b) | 10 | 15 | 18 | 16 | 4 | 3 | 3 |
| 9 | Podbeskidzie Bielsko-Biała | 10 | 14 | 15 | 16 | 4 | 2 | 4 |
| 10 | Sokół Kleczew (b) | 10 | 12 | 18 | 17 | 3 | 3 | 4 |
| 11 | Śląsk II Wrocław (b) | 10 | 12 | 15 | 15 | 3 | 3 | 4 |
| 12 | KKS 1925 Kalisz | 10 | 12 | 11 | 13 | 3 | 3 | 4 |
| 13 | Zagłębie Sosnowiec | 9 | 12 | 13 | 16 | 3 | 3 | 3 |
| 14 | Rekord Bielsko -Biała | 10 | 12 | 14 | 18 | 3 | 3 | 4 |
| 15 | Świt Szczecin | 10 | 12 | 16 | 21 | 3 | 3 | 4 |
| 16 | Chojniczanka Chojnice | 10 | 8 | 14 | 21 | 1 | 5 | 4 |
| 17 | ŁKS II Łódź | 9 | 7 | 10 | 15 | 1 | 5 | 4 |
| 18 | GKS Jastrzębie | 10 | 3 | 8 | 22 | 0 | 3 | 7 |
* M – mecze, Pkt – punkty, BZ – bramki zdobyte, BS - bramki stracone, Z – zwycięstwa, R- remisy, P – porażki.
1-2 - awans, 3-6 - baraże o awans, 13-14 - baraże o utrzymanie, 15-18 – spadek.
11. kolejka - 3-5 października: Hutnik - Świt, Kalisz - Sandecja, Olimpia - Sokół, Podbeskidzie - Warta, Podhale - ŁKS II, Resovia - Rekord, Stal - Chojniczanka, Unia - Śląsk II, Zagłębie - Jastrzębie.
Stefan Leśniowski










