26.09.2025 | Czytano: 2405

A Klasa Podhale - Twierdza Dębno - super snajper K. Myśliwiec !!! (Tabela)

W dniu dzisiejszym rozpoczęła się 9 kolejka A Klasy Podhale. Piłkarze Boru Dębno podejmowali dziś ekipę zawsze groźnego Granitu z Czarnej Góry. Pozostałe spotkania odbędą się w weekend.


Bór Dębno – Granit Czarna Góra 4:0 (3:0)
1:0  Myśliwiec
2:0  Myśliwiec
3:0  Myśliwiec
4:0  Myśliwiec

Składy:
Bór Dębno: Markowicz, Potoczak K, Gąsiorek, Guroś M, Grzywnowicz, Brynczka B, Kozioł, Potoczak M, Chmielak, Szlembarski, Myśliwiec
Rezerwowi: Krzysztof, Klamerus A, Guroś K, Klamerus A, Plewa

Granit Czarna Góra: Gogola, Kiernoziak Sz, Milon, Sarna M, Gryglak, Kiernoziak K, Sarna P, Sztuczka, Sołtys, Kozioł, Waksmundzki
Rezerwowi: Rusnak, Bigos, Adamiec, Waksmański, Styrczula, Maryniarczyk M

Sytuacje meczowe:
12’ – pięknym strzałem z dystansu popisuje się K. Potoczak ale piłka po rękach bramkarza trafia w poprzeczkę
15’ – ostro faulowany przez Gogolę B. Kozioł musi opuścić plac gry
30’ GOL! – Myśliwiec z rzutu wolnego pokonuje Gogolę
38’ GOL! – Po raz kolejny Myśliwiec wykonuje fantastycznie rzut wolny i pokonuje bramkarza Granitu
43’ GOL! – Myśliwiec zdobywa klasycznego hat-tricka pięknym strzałem z dystansu
55’ – ładny strzał Sołtysa blisko słupka
60’ GOL! – sam na sam wychodzi Myśliwiec, kiwa bramkarza i strzela swoją czwartą bramkę


Pierwsza połowa pod dyktando gospodarzy, gra toczyła się na połowie gości. Spotkanie było bardzo ostre z dużą ilością fauli, gdzie sędzia powinien dać dużo więcej kartek ażeby utemperować zawodników. Kolejny świetny mecz zalicza Myśliwiec który po pauzie za kartki już do przerwy skompletował hat-tricka. Druga połowa nie zmieniła obrazu gry. Piłkarze Boru grali piłką a goście starali się im w tym przeszkadzać. Gra była często przerywana, mało płynna. Niezawodny Myśliwiec ustalił wynik meczu strzelając swoją czwartą bramkę tego wieczoru. Piłkarze z Dębna stworzyli u siebie istną twierdzę strzelając od początku sezonu na własnym boisku 19 goli nie tracąc żadnego, a ich najlepszy snajper Kacper Myśliwiec zanotował już 15 trafień w 7 spotkaniach (dwa mecze pauzy) co daje mu średnią ponad 2 gole na jeden mecz!
Od początku nie było zbyt konkretnych sytuacji w tym meczu - opisuje trener Boru Sebastian Gąsiorek.  Sygnał dał K. Potoczak którego piękny strzał z dystansu wylądował na poprzeczce. Dwukrotnie potężnie uderzona piłka przez Myśliwca z rzutu wolnego zaskoczyła bramkarza gości. Kolejny kąśliwy strzał tego samego zawodnika ustawił mecz do przerwy. Nasz snajper po odcierpieniu dwóch meczów kary za czerwoną kartkę był głodny goli i to on zakończył mecz minięciem bramkarzem i strzałem do pustej bramki. Cieszy gra defensywna ponieważ Granit ani razu nie zagroził naszemu bramkarzowi. Strzały z dystansu były marnej jakości a i z rzutów rożnych goście też nie mieli efektów. Kilka kontr z naszej strony było źle rozegranych mimo przewagi liczebnej ale nie mamy co narzekać na mecz.


Skalni Zaskale – Zawrat Bukowina Tatrzańska (1:0)
1:0  Lubelski ( as. Gacek)
2:0  Topór

Składy:
Skalni Zaskale: Jaróg, Gacek, Truty, Topór, Czajkowski, Chorążak K, Józefczak, Majewski, Lubelski, Rusnak, Sternal
Rezerwowi: Pawlikowski, Strama S, Król, Niedośpiał, Cieślikowski, Sowa, Mrugała, Strama K, Chorążak J

Zawrat Bukowina Tatrzańska: Kuchta J, Grela, Kuchta W, Berbeka, Janczy, Leniewicz, Galica, Buńda, Rzadkosz D, Gutt, Miśkowicz
Rezerwowi: Stasik, Galica, Kassowski, Zarycki

Sytuacje meczowe:
40’ GOL! – Gacek wyrzuca piłkę z autu w pole karne. Zamieszanie wykorzystuje Lubelski lokując piłkę w siatce z najbliższej odległości.
90’ GOL! – Błąd obrony gości wykorzystuje Topór i ustala wynik meczu
90+4 – za niesportowe zachowanie sędzia pokazuje czerwoną kartkę zawodnikowi gospodarzy Rusnakowi

Skalni bardzo szybko zdobyli kontrolę nad spotkaniem. Od początku gospodarze stwarzali sobie groźne sytuacje i mogli strzelić kilka bramek, jednakże skuteczność nie była ich mocną stroną. Jedyny gol padł zaraz przed zejściem do szatni a jego autorem był Lubelski. Po przerwie obraz meczu się nie zmienił. Skalni nadal tworzyli sytuacje jednakże dopiero w ostatnich fragmentach meczu zamknęli to spotkanie strzelając zwycięskiego gola za sprawą Topora.


Sokolica Krościenko – Gronik Gronków 3:1 (1:1)
1:0  Kowalczyk
1:1  Czerwiec
2:1  Batkiewicz
3:1  Pierwoła

Składy:
Sokolica Krościenko: Wnęk, Czubiak G, Dyda, Zachwieja, Zając, Czerwiec, Pierwoła, Kita, Czubiak K, Batkiewicz, Janczura
Rezerwowi: Hamerski, Stetskiv, Kurnyta, Majkrzak, Gruca

Gronik Gronków: Szaflarski, Filarecki, Rychtarczyk, Ożański Sz, Kopeć, Kowalczyk, Kamiński, Bafia, Groński, Leśnicki, Janasik
Rezerwowi: Baran, Brynczka, Mrowca, Zarycki, Faron, Machajda

Sytuacje meczowe:
4’ GOL! – wyrzut z autu, piłka trafia do Kowalczyka który celnym strzałem otwiera wynik meczu
12’ GOL! – długie podanie K. Czubiaka do Czerwca który skutecznie wykańcza akcje gospodarzy
82’ GOL! – Batkiewicz przyjmuje piłkę i ładuje ja w samo okienko bramki Gronika
85’ GOL! – błąd obrońców gości wykorzystuje Pierwoła który wykorzystuje sytuacje sam na sam z bramkarzem

Pierwszy kwadrans należał do gości którzy dobrze weszli w to spotkanie obejmując prowadzenie. W dalszych minutach to gospodarze byli stroną przeważającą jednakże żadnej z drużyn nie udało się strzelić bramki dającej prowadzenie. Druga odsłona dość wyrównana jednakże Sokolica wykazała się lepszą skutecznością i strzelając dwa gole odniosła ważne zwycięstwo.


Unia Naprawa – Jarmuta Szczawnica 2:4 (1:1)
1:0  Flaga
1:1  Ohiienko (rzut karny)
2:1  Żegleń ( as. Drobny)
2:2  Schreiner ( as. Ohiienko)
2:3  Janiak ( samobójcza)
2:4  Kącik

Składy:
Unia Naprawa: Ponicki, Masłowski, Żegleń, Drobny, Białoński, Flaga, Ciscoń, Janiak, Święchowicz, Horobei
Rezerwowi: Jąkała, Nowak, Leśniak, Smoleń, Kulka, Buksa, Sutor, Daleki

Jarmuta Szczawnica: Górecki, Ihnatenko, Schreiner, Liashenko, Melnyk, Kubowicz, Urban, Kącik, Kozub Artem, Kozub Artur, Ohiienko
Rezerwowi: Bobak, Magda, Głąb, Styrylski, Zabrzeski, Kaszycki

Sytuacje meczowe:
5’ GOL! – Bramkarz Jarmuty wpada na własnego obrońcę, z prezentu korzysta Flaga i otwiera wynik meczu
22’ GOL! – rzut karny dla Jarmuty wykorzystuje Ohiienko
49’ GOL! – Drobny wypuszcza w uliczkę Drobnego i ten pewnie pokonuje bramkarza
57’ GOL! – rzut rożny, Ohiienko wrzuca piłkę na głowę Schreinera, a ten strzela po długim rogu
72’ GOL! – obrońca Unii Janiak lobuje swojego bramkarza
80’ GOL! – Kącik strzela na celnie na bramkę i ustala wynik meczu

Mecz był wyrównany, z obu stron drużyny sprawiały sobie prezenty – mówi Kierownik drużyny Unii Krzysztof Zając. Unia nie utrzymała do końca spotkania dobrego tempa i rozgrywania piłki w środku pola co odzwierciedliło się w wyniku.


GKS Łapsze Niżne – Lawina Spytkowice 1:6 (0:2)
0:1  Borzęcki
0:2  Polak
0:3  Rzeszótko
0:4  Sobczak
1:4  Truty
1:5  Polak
1:6  Biernat ( as. Żądło)

Składy:
GKS Łapsze Niżne: Jamróz W, Bylina, Fąk K, Fąk G, Majerczak G, Labuda, Jandura, Majerczak F, Kowalczyk, Handzel, Szczechowicz
Rezerwowi: Brynczka, Fąk M, Fryźlewicz, Jamróz J, Truty

Lawina Spytkowice: Szklarz, Kołodziejczyk, Sutor, Borzęcki, Smętek, Rzeszótko, Saleh, Gromczak, Mąka, Grudnik, Polak
Rezerwowi: Szklarz, Biernat, Sobczak, Łaciak, Żądło, Chodorowicz, Mach, Filipek

Sytuacje meczowe:
20’ GOL! – koronkowa akcja Lawiny i Borzęcki trafia na 0:1
33’ GOL! – celna dobitka Polaka i jest już 0:2
53’ GOL! – kolejna dobra akcja Lawiny, piłkę otrzymuje Rzeszótko i umieszcza piłkę w bramce
65’ GOL! – najmniejszy zawodnik na boisku zwany w zespole Lawiny jako „Messi” strzela bramkę z główki
70’ GOL! – w zamieszaniu na polu karnym Lawiny najlepiej odnajduje się Truty i celnym strzałem pokonuje bramkarza gości
75’ GOL! – Polak otrzymuje piłkę i mocno uderza pod poprzeczkę
78’ GOL! – piękna wrzutka Żądły do Biernata który celnym strzałem ustala wynik meczu

Mecz pod nasze dyktando, w pierwszej połowie lekka nasza przewaga a w drugiej już dominacja mimo iż gospodarze nie odpuszczali i grali do końca za co brawa dla nich – ocenia mecz trener Lawiny Franciszek Gacek. Gratulacje dla chłopaków bo mimo problemów z jakim się borykamy (kontuzje) wierzą i walczą do końca.


Luboń Skomielna Biała – Skawianin Skawa (1:1)
0:1  K. Wójciak
1:1  Rzepiela
2:1  Chorzępa
2:2  Żądło ( as. P. Bielarczyk)

Składy:
Luboń Skomielna Biała: Jancarczyk, Kołpak J, Wójciak, Kościelniak M, Mrożek, Stolarczyk, Duda, Stefaniak, Kołpak K, Kościelniak R, Rzepiela
Rezerwowi: Polaniak Ł, Żur, Frost, Kamiński, Chorzępa, Tupta, Stachnik, Polaniak M, Kołodziejczyk

Skawianin Skawa: Siepak, Buksa, Sendor, Ziobro, Kosek, Żądło, Jurzec, Wójciak K, Bogdał, Rapacz, Bielarczyk M
Rezerwowi: Wójciak T, Wójciak P, Bibro, Bielarczyk P, Czyszczoń, Miłek, Gracz

Sytuacje meczowe:
4’ GOL! – K. Wójciak schodzi z prawej strony do środka i technicznym strzałem przy słupku pokonuje bramkarza
44’ GOL! – Rzepiela dostaje piłkę ze środka pola na skrzydło. Po minięciu obrońcy strzałem po długim słupku pokonuje bramkarza
67’ GOL! – wrzutka z prawej strony gdzie po rykoszecie obrońcy piłka przechodzi przez całe pole karne a na pustą bramkę trafia Chorzępa
82’ GOL! – P. Bielarczyk wrzuca piłkę z autu na nogę T. Żądło który z obrońcą na plecach odwraca się i strzela po długim słupku

Mecz wyrównany z obu stron a w końcówce meczu sytuacje mieliśmy my i goście a wynik mógł być w dwie strony – mówi trener gospodarzy Marek Hodana. Wydaje mi się że moi zawodnicy potrzebowali czasu ażeby wejść w ten mecz. Fajnie ze się podnieśli pomimo niekorzystnego wyniku choć później nie dowieźli zwycięstwa do końcowego gwizdka.
Mecz derbowy zaczął się dla nas wyśmienicie od prowadzenia w 4 minucie spotkania - opisuje trener gości Damian Buksa. Obiektywnie po pierwszej połowie można było prowadzić kilkoma bramkami gdyz sytuacji było mnóstwo w tym nie podyktowany ewidentny rzut karny. Tracimy bramkę z dystansu i to był jedyny strzał przeciwników w tej połowie. W drugiej gra wyglądała również dobrze z naszej strony - poprzeczka, słupek ale bramki tracimy po indywidualnych blędach, strzelając gola w końcówce spotkania.To był najlepszy mecz Skawianina od kiedy trenuję tą drużynę. Duma - te słowa padały z moich ust najczęściej. Wynik końcowy z perspektywy całego spotkania pozostawia spory niedosyt. 6 mecz bez porażki pokazuje iż robimy duże postępy. Przeciwnikom dziękujemy za sportową rywalizację i życzymy powodzenia w dalszej części sezonu.


Watra II Białka Tatrzańska – Czarni Czarny Dunajec 3:2 (2:0)

Składy:
Watra II Białka Tatrzańska: Kobal, Remiasz K, Remiasz P, Nowobilski, Okas O, Kostrzewa, Okas D, Pochroń, Groń, Remiasz T, Bryja
Rezerwowi: Okas J, De Oliveira, Czajkowski Trzop, Ziętara

Czarni Czarny Dunajec: Slesarchuk, Madziar, Miętus, Tylecki, Cikowski, Styrczula, Wiśniewski, Shcherban, Kulman, Wesołowski, Pająk
Rezerwowi: Buk, Bukowski D, Bukowski Sz, Bulas, Kapol, Kraus, Ponicki, Stołowski, Żuchowski

Robert Siemek

1 SKALNI ZASKALE 9 24 8 0 1 24:6
2 BÓR DĘBNO 9 19 6 1 2 36:15
3 ZAWRAT BUKOWINA TATRZAŃSKA 9 19 6 1 2 28:12
4 GRONIK GRONKÓW 9 18 6 0 3 16:14
5 CZARNI CZARNY DUNAJEC 9 17 5 2 2 36:20
6 SKAWIANIN SKAWA 9 17 5 2 2 28:16
7 JARMUTA SZCZAWNICA 9 15 4 3 2 20:15
8 KS LAWINA SPYTKOWICE 9 13 4 1 4 25:21
9 KS LUBOŃ SKOMIELNA BIAŁA 8 13 4 1 3 17:20
10 GRANIT CZARNA GÓRA 9 11 3 2 4 10:11
11 SOKOLICA KROŚCIENKO N/DUNAJCEM 8 4 1 1 6 9:26
12 WATRA BIAŁKA TATRZAŃSKA II 8 4 1 1 6 9:28
13 UNIA NAPRAWA 8 1 0 1 7 6:33
14 GKS ŁAPSZE NIŻNE 9 0 0 0 9 4:31
             
Tabela: Żródło MZPN

 

Komentarze







reklama