12.08.2025 | Czytano: 2724

II liga. Faworyci na deskach. Mocni beniaminkowie (wideo i tabela)

Nieodległe to czasy, gdy będąc beniaminkiem z góry było się skazanym może nie od razu na spadek, ale na walkę o utrzymanie. Tymczasem rzut oka na tabelę, a w pierwszej piątce są trzej beniaminkowie.



 
Przy czym dwaj z taką samą ilością punktów co lider i wicelider. Miło nam, że w tym gronie, na wysokiej trzeciej pozycji, plasuje się zespół z Nowego Targu. Podhale odniosło dwa zwycięstwa i raz zremisowało. W niedzielę wywiozło komplet punktów z Grudziądza, z terenu gdzie poległa Wieczysta w Pucharze Polski kilka dni wcześniej.  Mecz był wyrównany, żadna z drużyn nie potrafiła zdominować rywala. Walka toczyła się głównie w środku pola, a klarownych sytuacji bramkowych było jak na lekarstwo. Jednak górale wykazali się większą skutecznością, zdobywając gola na wagę trzech punktów. Gospodarze starali się, ale nie udało im się pokonać Styrczulę. Pomeczowa analiza statystyczna  potwierdziła, że mecz był wyrównany niemal we wszystkich jego aspektach. W ilości strzałów, wykonywaniu rzutów wolnych, a goście mieli tylko jeden rzut rożny więcej. Grudziądzanie byli jednak częściej karani przez arbitra.
 
„Porażka na własnym terenie jest z pewnością rozczarowaniem” – pisze  grudziądzki portal. „Beniaminek okazał się za mocny”  -   krzyczy w tytule Gazeta Pomorska.
 
Po zwycięstwie nie krył zadowolenia szkoleniowiec Podhala, Tomasz Kuźma. – Wyciągaliśmy właściwe wnioski po poprzednim meczu ( z Rekordem – przyp. aut) – stwierdził. – Praca wykonana w tygodniu przełożyła się na dobrą postawę. Założenia taktyczne na ten mecz były konsekwentnie realizowane.
 
Z kolei trener gospodarzy usprawiedliwiał swoich podopiecznych zmęczeniem.  Sympatycy jego  drużyny nie zgadzali się z taką tezą.
 
 


Z kolei faworyci wylądowali na deskach. Piłkarze Zagłębia i Chojniczanki ponieśli porażki, tracąc solidarnie po trzy bramki. Sosnowiec rozczarowuje, pomimo ciekawych ruchów w letnim oknie transferowym. Tym razem drużyna Marka Gołębiewskiego ( jego pozycja jest zagrożona) przegrała na własnym stadionie 0:3 z beniaminkiem Unią. Bohaterem spotkania był Kamil Sabiłło,  strzelec trzech goli Zagłębiu.
 
Nie popisała się Chojniczanka, która przegrała 1:3 z rezerwami ŁKS-u. W 75. minucie zdobyła bramkę. Łodzianie nie poddali się  i po zaledwie dwóch kolejnych minutach doprowadzili do remisu, a decydujące gole padły już w doliczonych minutach.
 
3 kolejka: Podbeskidzie - Śląsk II 0:0, Hutnik – Resovia 1:3, ŁKS II – Chojniczanka 3:1, Olimpia – Podhale 0:1, Sandecja – Rekord 1:0, Sokół – Jastrzębie 2:1, Stal – Kalisz 1:0, Świt – Warta 1:1, Zagłębie – Unia 0:3.
 
  Drużyna M Pkt BZ BS Z R P
1 Resovia Rzeszów 3 7 9 3 2 1 0
2 Stal Stalowa Wola (s) 3 7 7 3 2 1 0
3 Podhale Nowy Targ (b) 3 7 5 1 2 1 0
4 Sandecja Nowy Sącz (b) 3 7 6 3 2 1 0
5 Unia Skierniewice (b) 3 6 6 3 2 0 1
6 KKS 1925 Kalisz 3 4 4 2 1 1 1
7 Hutnik Kraków 3 4 6 5 1 1 1
8 Sokół Kleczew (b) 3 4 4 4 1 1 1
9 Olimpia Grudziądz 3 4 3 3 1 1 1
10 Rekord Bielsko -Biała 3 4 3 3 1 1 1
11 ŁKS II Łódź 3 4 5 6 1 1 1
12 Chojniczanka Chojnice 3 4 4 5 1 1 1
13 Zagłębie Sosnowiec 3 3 3 9 1 0 2
14 Śląsk II Wrocław (b) 3 2 2 3 0 2 1
15 Świt Skolwin 3 2 3 6 0 2 1
16 Warta Poznań (s) 3 1 3 5 0 1 2
17 GKS Jastrzębie 3 1 2 6 0 1 2
18 Podbeskidzie Bielsko-Biała 3 1 3 8 0 1 2
 
* M – mecze, Pkt – punkty, BZ – bramki zdobyte, BS bramki stracone, Z – zwycięstwa, R- remisy, P – porażki.
1-2 - awans, 3-6 - baraże o awans, 13-14 - baraże o utrzymanie, 15-18 – spadek.
 
STRZELCY
5 - Sabiłło (Unia)
3 - Bąk (Resovia), Oure (Sandecja)
2 - Aftyka (Świt), Kendzia (Stal), Kieliś (Hutnik), Michota (Podhale), Oko (Stal), Prusiński (Hutnik), Rozwandowicz (ŁKS II), Smoczyński (Warta).
 
Program 4. kolejki - 15-17 sierpnia:   Chojniczanka - Podbeskidzie, Rekord - Sokół, Jastrzębie - Sandecja, Unia - Świt, Resovia - Olimpia, Śląsk II - Zagłębie, Kalisz - Hutnik, ŁKS II - Warta, Podhale - Stal.
 
Stefan Leśniowski
Foto FB olimpia - Kamil Danielewicz
 

Komentarze







reklama