25.05.2025 | Czytano: 1246

V liga: Gancarczyk daje przełamanie! Przykra niespodzianka w Szaflarach.

Jordan zakończył fatalną passę, pokazując charakter przed własną publicznością. Nasi reprezentanci ponownie zamieniają się pozycjami w tabeli, po dość niespodziewanej porażce Szaflar.

Jordan Jordanów – Kolejarz Stróże 2:1 (0:1)
0:1 Ćwiklik 30
1:1 Gancarczyk 60
2:1 Gancarczyk 90
Jordan: Nosidlak – Sieg, Tyrpa, J. Bachul, Dziadkowiec, Czubin, Jeziorski, Wróbel (62 Radoń), Jędrocha (86 Ryś), Hanusiak (84 Buda), Gancarczyk (90+2 Stasik)
Kolejarz: Różański – Szczepanik, Gucwa, Świgut (86 Michalik), Niepsuj, Sapalski, Gryzik, Przetacznik, Matusik (70 Kostrzewa), Góra, Ćwiklik

Jordan wreszcie z przełamaniem! W Jordanowie, gospodarze wyszli po przerwie z szatni z zamiarem zgarnięcia kompletu oczek i ten cel udało się osiągnąć.

Momenty były:
30 – GOL 0:1! Szybko wyekspediowana futbolówka z pola karnego gości, przenosi się na połowę Jordana. Szansę wykorzystuje wychodzący na czystą pozycję Ćwiklik.
51 – Gospodarze zmotywowani ruszyli do ataku po przerwie. Gancarczyk z dystansu huknął tuż obok słupka.
53 – Rzut wolny dla Jordana bije Wróbel. Dośrodkowanie minimalnie niecelną główką zamyka Jeziorski.
54 – Hanusiak po indywidualnej akcji oddaje strzał, który paruje Różański. Dobijający Gancarczyk posyła futbolówkę obok bramki!
55 – Po sprytnie rozegranym rzucie rożnym, Wróbel uderza metr obok celu.
60 – GOL 1:1! Kapitalna solowa szarża Gancarczyka zakończona wejściem w pole karne. Po strzale, odbita od słupka futbolówka, wtacza się do sieci!
73 – Jędrocha po zejściu do centrum oddaje niecelne uderzenie z linii szesnastki.
74 – Rozpędzony Hanusiak, oddaje soczyste uderzenie z ostrego kąta, które ofiarnie paruje Różański.
77 – Drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartą napomniany zostaje Sapalski. Jordan powalczy o wygraną w liczebnej przewadze.
89 – Korner dla gospodarzy. Dośrodkowanie z główki zamyka Ryś, a jego próbę ofiarnie paruje golkiper gości.
90 – GOL 2:1! Taaaak jest! Gancarczyk bierze odpowiedzialność, szarżuje w pole karne Kolejarza, po czym uderza obok Różańskiego!

LKS Szaflary – Unia II Tarnów 2:5 (1:0)
Bramki dla Szaflar: Wróbel (Wojtanek) 8, Wojtanek (Furczon) 80 głową
Szaflary: Żuk – Bryja, Łojas, Szaflarski (65 Stanczak), Hreśka, Wójciak, Krupa, Florek, Wojtanek, Wróbel, Furczon

Szaflary nie sprostały roli faworyta w potyczce z niżej notowanymi rezerwami tarnowskiej Unii. Co prawda, zaczęło się zgodnie z planem, bo już w 8. minucie gry, Wróbel dołożył nogę po zagraniu Wojtanka, wyprowadzając swój zespół na prowadzenie. Gościom nie udało się wyrównać przed przerwą, za sprawą doskonałych interwencji Żuka, jednak nieuniknione wydarzyło się w drugiej połowie. Tarnowianie rozpoczęli strzelanie w 49 minucie, a po godzinie gry zdołali już trzykrotnie zaaplikować piłkę do siatki gospodarzy. Nadzieje szaflarzan odżyły w 80 minucie, kiedy po dośrodkowaniu Furczona, kontaktowego gola z główki zdobył Wojtanek. Niestety, jak się okazało, było to ostatnie trafienie podopiecznych Karola Niewolika w tym meczu. Dwa decydujące ciosy w tym starciu zadały „Jaskółki”.

kk/ 

Komentarze







reklama