26.04.2025 | Czytano: 1054

IV liga: Na tarczy

Dziś drużyny z naszego regionu walczyły o punkty w 29 kolejce IV ligi. Tak Watra jaki Lubań przegrały swoje mecze.


Dalin Myślenice – Watra Białka Tatrzańska 2:0 (0:0)
1:0  Śląski 51’ (rzut karny)
2:0  Jędrzejowski 56’

Składy:
Dalin Myślenice: Tokarz, Chochliński, Rachfalik, Śląski, Gunia, Dara, Ponomarenko, Gorszkow, Michalik, Supel, Jędrzejowski
Rezerwowi: Krzyżanowski, Radwański, Grzesik, Myszogląd, Dudzik, Morgan

Watra Białka Tatrzańska: Piechota, Gruszecki, Płonka, Schunke, Łukaszczyk, Remiasz K, majeran, Lupa, Masłowski, Porębski, Bocheńczak
Rezerwowi: Kobal, Sobieszkoda, Mroszczak, Płonka, Remiasz P, Nowobilski
Trener: Piotr Kapusta
Sędziowie: M. Madejski (G), J. Bryl, M. Cholewa


Nie udał się wyjazd drużynie Watry na teren Myślenic. Goście ulegli piłkarzom Dalinu różnicą dwóch goli.
Myślę że osiągnęliśmy w tym meczu apogeum pecha związanego z kartkami i kontuzjami w naszej drużynie – ocenia trener Watry Piotr Kapusta. Tak naprawdę tylko dzięki pomocy zawodników z II drużyny mogliśmy ten mecz rozegrać. Na pewno cieszy gra 15 letniego Płonki i 16 letniego Remiasza. To na pewno kiedyś zaprocentuje. Tymczasem I połowę rozegraliśmy na naprawdę dobrym poziomie. Kontrolowaliśmy to spotkanie. W II odsłonie przegrywaliśmy po kontrowersyjnym rzucie karnym. Drugiego gola straciliśmy po rzucie wolnym który nie powinien zostać podyktowany przez sędziego. Przegrywamy to spotkanie jednakże trzeba oddać chłopakom ze zostawili kawał zdrowia na boisku. Niewiele brakło ażeby doszło do kontaktowej bramki, a wtedy myślę że była szansa odwrócić losy meczu. Pomimo porażki wyciągam z tego spotkania same pozytywne rzeczy i jestem pewien że takie doświadczenia będą procentować.

Beskid Andrychów – Lubań Maniowy 2:1 (2:0)

Składy:
Beskid Andrychów: Zaremba, Siwiec, Mizera, malarz, Kaczmarczyk, Koim, Matysek, Kasiński, Pilch, Shkitun, Ostafin
Rezerwowi: Wolanin, Gacur, Sarnecki, Iwanicki, Tylek, Wróblewski, Kramarz

Lubań Maniowy: Sikora J, Janeczek, Drobnak, Bałos, Potoniec, Kasperczyk, Jandura, Pluta, Plewa, Wajsak, Chlipała Jan
Rezerwowi: Chlipała Jerzy, Sobuś, Bryja, Czajkowski, Firek, Magdziarczyk, Faron, Misiura

To były dwie różne połowy – analizuje trener Lubania Łukasz Schreiner. Pierwsza bardzo słaba. Chyba zawodnicy zostali w szatni, byliśmy bardzo rozkojarzeni popełniając wiele błędów w kryciu. Straciliśmy dwie bramki a przewaga gospodarzy była bardzo widoczna. Po przerwie zagraliśmy dużo lepiej. Mieliśmy sytuację sam na sam ale jej nie wykorzystaliśmy. W 75 minucie zdobyliśmy bramkę kontaktową ale na wyrównanie brakło już czasu.

Robert Siemek

Komentarze







reklama