21.10.2024 | Czytano: 2422

III liga. Czarna dziura (+tabela)

Po wygranej z Sandecją optymizmem powiało wśród fanów Podhala. Liczono, że nowotarżanie pójdą za ciosem i będą niepokoić byłego drugoligowca, „siedząc” mu na plecach.



 
Tymczasem piłkarze Tomasza Kuźmy wpadli w czarną dziurę. Przegrali z Podlasiem 0:3, Watra 1:3 (PP na szczeblu podhalańskim), zremisowali z rezerwami Korony 2:2 i w  sobotę dostali lanie od rezerw „Białej Gwiazdy” 0:5. Niepokojącym zjawiskiem jest strata aż  13 goli, przy trzech zdobytych! 
 
Krakowianie obnażyli niedostatki drużyny ze stolicy Podhala, więc po końcowym gwizdku arbitra piłkarze mogli  odetchnęli z wyraźną ulgą, że to już koniec „egzekucji”. Nie zmienia to faktu, że jeden rzut oka na ich twarze z pewnością odstraszyłby każdego agenta ubezpieczonego, który chciałby sprzedać im polisę na życie.
 
- Bolesna porażka – przyznał trener Podhale, Tomasz Kuźma. I dodał – jak zawsze po porażce – że trzeba wyciągnąć wnioski i wrócić do pracy.
 
Niestety, ale zbyt często po porażkach szkoleniowiec używa ogólników i niemal tych samych. Brakuje mi w tych wypowiedziach analizy porażki. Strata aż 13 goli w czterech meczach to nie przypadek. Zasadne jest pytanie: dlaczego gramy trojką stoperów, skoro tracimy tyle goli?  W mojej opinii ten akurat  system drużynie nie leży, piłkarze popełniają błędy przy ustawieniu. Brakowało organizatora  gry w formacji obronnej w trakcie ostatnich meczów. Problem jest z obsadą pozycji defensywnego pomocnika, czyli popularnej „6”.  Brakowało  „odkurzacza”, który czyściłby wszystko, łatał dziury po kolegach.
 
Taktyka Podhala na mecz z wiślakami był prosta – wysoko atakować, nie pozwolić rywalowi rozegrać piłkę. Najlepiej zmusić go do straty.  Nowotarżanie rzeczywiście momentami stosowali wysoki pressing, ale nie był on agresywny. Przeciwnik ze spokojem rozgrywał piłkę, wymienił kilka podań i dalekim podaniem wyprowadzał kontruderzenie. To one przyniosły bramkowe zdobycze krakowianom, bo formacje odpowiedzialne za krycie nie nadążały. Z bolesnej porażki trzeba wyciągnąć wnioski, bo była to już trzecia surowa lekcja. Trener, sztab, analitycy muszą zatem mocno główkować, by wrócić na właściwe tory. Nie jest sztuką wpaść do studni, ale z niej wyjść.
 
 
Wyniki 13 kolejki: Wisła II Kraków – NKP Podhale Nowy Targ 5:0, Lewart Lubartów – Wisłoka Dębica 0:4, KS Wiązownica – Avia Świdnik 0:2, Świdniczanka – Pogoń Sokół Lubaczów 0:4, KSZO Ostrowiec Świętokrzyski – Wiślanie Skawina 1:0, Sandecja Nowy Sącz – Unia Tarnów 3:1, Korona II Kielce – Chełmianka Chełm 2:4, Podlasie Biała Podlaska – Czarni Połaniec 1:1, Star Starachowice – Siarka Tarnobrzeg 0:3.
 
 
1 Sandecja (s) 13 32 28-10 10 2 1
2 Siarka 13 28 24-12 9 1 3
3 Chełmianka 13 24 27-16 8 0 5
4 KSZO 1929 13 23 21-20 7 2 5
5 Podhale 13 23 21-21 7 2 4
6 Wisłoka 13 22 34-20 7 1 5
7 Star 13 22 28-17 7 1 5
8 Podlasie 13 21 19-12 6 3 3
9 Korona II  Kielce (b) 13 21 25-21 6 3 4
10 Avia 13 20 27-17 5 5 3
11 Wisła II  Kraków(b) 13 16 29-25 4 4 5
12 Wiślanie 13 16 16-16 4 4 5
13 Czarni 13 16 19-28 4 4 5
14 Pogoń Sokół (b) 13 15 19-20 4 3 6
15 Świdniczanka 13 11 12-26 2 5 6
16 KS Wiązownica 13 9 14-21 2 3 8
17 Lewart (b) 13 7 10-34 2 1 10
18 Unia 13 2 10-42 0 2 11
 
Stefan Leśniowski
 
 

Komentarze







reklama